Reklama

Reklama

Orlen Maraton: Kasaye zwycięzcą, Gardzielewski mistrzem Polski

Wynikiem 2:09:02 Etiopczyk Sisay Iemma Kasaye zwyciężył w Orlen Warsaw Marathon. Najszybciej spośród Polaków dystans 42 km 195 m pokonał Arkadiusz Gardzielewski i został tym samym mistrzem kraju.

Drugie miejsce, ze stratą 47 sekund do Kasaye, zajął Kenijczyk Elias Kemboi, a trzecie wicemistrz olimpijski z Pekinu Marokańczyk Jauoad Gharib.  Na ósmym miejscu ukończył bieg Gardzielewski, z czasem 2:13.43, zaś na dziewiątym - jego klubowy kolega (WKS Śląsk Wrocław), Błażej Brzeziński - 2:13.56.

Henryk Szost (WKS Grunwald Poznań), uważany obecnie za najszybszego białego maratończyka, który był faworytem 83. mistrzostw Polski w maratonie mężczyzn, na 36 km zszedł z trasy na skutek kontuzji.

"Trzymałem się w czołówce, ale w połowie dystansu zaczęła boleć mnie prawa łydka. Próbowałem rozprostować nogę, licząc, że to tylko przykurcz. Potrafię walczyć z bólem, ale tym razem nie byłem w stanie wytrzymać. Ból wygrał" - tłumaczył rekordzista kraju, dziewiąty zawodnik londyńskich igrzysk.

Reklama

Dlatego pierwszym Polakiem, który wbiegł na ulokowaną pod Stadionem Narodowym metę był 27-letni Gardzielewski. Jak przyznał był to triumf w cieniu kontuzji Szosta.

"Biegło się ciężko, przeszkadzał wiatr, więc nie był to dla mnie rewelacyjny występ, ale na mecie przekazano mi, że zostałem mistrzem kraju. Bardzo się cieszę, ale szkoda, że ten prestiżowy tytuł wywalczyłem dzięki kontuzji kolegi. Taki bywa sport" - powiedział specjalista biegów przełajowych.

Najlepszą wśród około 700 uczestniczących w imprezie kobiet okazała się Milka Jerotich z Kenii (2:28:23).

Możliwość rywalizacji o medale czempionatu Polski szczególnie doceniali... debiutanci.

"Pierwszy raz brałem udział w maratonie, więc cieszę się, że dobiegłem do mety i to w przyzwoitym czasie. Radość podwójną sprawia fakt, że rywalizowałem z wybitnymi lekkoatletami, bowiem każdy pełnoletni Polak miał tu prawo walczyć o mistrzostwo kraju" - cieszył się pochodzący z podwarszawskiego Grodziska Jerzy Ciszek (1435 na mecie).

W opinii dyrektora sportowego Orlen Maratonu Czesława Zapały bieg był na tyle udany, że w przyszłym roku jeszcze więcej osób będzie w nim uczestniczyć.

"Maratończycy, którzy po raz pierwszy przyjechali na bieg do Polski ocenili, że tak dobrej imprezy nie widzieli. Również moim zdaniem był to jeden z najlepszych maratonów w Europie, więc spodziewam się, że za rok na jego starcie stanie nie sześć, a 10 tysięcy biegaczy" - wyznał.

W całej dwudniowej imprezie rywalizowało 26 tysięcy ludzi w trzech biegach. W sobotę odbył się bowiem bieg charytatywny na dystansie 3,33 km, a w niedzielę poza maratonem wyścig na 10 km.

Wynikiem 29.16 triumfował w nim Radosław Kłeczek (Sporting Międzyzdroje), przed Martinem Mukule z Kenii i Białorusinem Ilią Slawenskim, a najlepsza wśród kobiet okazała się Agnieszka Jerzyk (Real 64-sto; czas 33.33).

Jako 153 (a 19. wśród kobiet) na metę tego biegu dotarła Justyna Kowalczyk, oceniając, że było to doświadczenie "tyleż fajne, co męczące".

"W bieganiu jak w narciarstwie - trzeba dać z siebie wszystko, ale zupełnie nie jestem przyzwyczajona to tego rodzaju wysiłku. Właściwie to pierwszy raz rywalizuję na asfalcie" - przyznała narciarska multimedalistka.

Wyczerpujący nie był natomiast bieg dla Roberta Korzeniowskiego. Wielokrotny mistrz olimpijski w chodzie sportowym, potraktował udział jako zabawę i ocenił, że 10-kilometowy bieg to dla niego "rozmasowanie nóg". Ostatecznie, z czasem 49.34, zajął 1467 miejsce spośród prawie 10 tysięcy uczestników.

O 384 miejsca niżej uplasował się Adam Małysz, uzyskując rezultat 51.38.

"Dla niektórych to lekka przebieżka, a dla mnie prawdziwa katorga. Nawet uprawiając kombinację nie biegałem takich dystansów. Trzeba być przygotowanym, a ja poszedłem na żywioł i łydki teraz bolą. W zeszłym tygodniu przebiegłem w Wiśle 10 km, aby sprawdzić, czy w ogóle jestem w stanie. Dziś znowu się udało tak długą trasę pokonać, więc jestem z siebie zadowolony" - powiedział najbardziej utytułowany skoczek w historii polskiego narciarstwa.

Orlen Maraton nie był jedynym europejskim biegiem na dystansie 42 km 195 m, rozgrywanym w niedzielę. Tego dnia bowiem podobna rywalizacja odbyła się m.in. w Londynie i Hamburgu.

Tegoroczny kwiecień bije wszelkie rekordy pod względem liczby maratonów w Polsce, których zaplanowano osiem - tyle, co jeszcze parę lat temu w ciągu całego roku: 1 kwietnia - Wrocław, 7 - Dębno, 14 - Łódź, 20 - Młochów koło Warszawy, 21 - Warszawa (Orlen oraz sztafeta Ekiden organizowana przez Fundację "Maraton Warszawski") oraz Boruja Kościelna k. Nowego Tomyśla, 28 - Kraków.

Kolejny taki bieg w stolicy odbędzie się 29 września. Do udziału w 35. Maratonie Warszawskim zgłosiło się już ponad 4 000 osób, a obowiązuje limit 8 000 startujących.

Wyniki Warsaw Orlen Marathon:

1. Sisay Iemma Kasaye (Etiopia)   - 2:09.02

2. Elias Kemboi (Kenia)           - 2:09.49

3. Jaouad Gharib (Maroko)         - 2:10.11

4. Nicholas Manza Kamakya (Kenia) - 2:10.33

5. David Toniok Cherono (Kenia)   - 2:10.56

6. Evans Ruto (Kenia)             - 2:12.02

7. Dmytro Baranowski (Ukraina)    - 2:12.46

Wyniki 83. mistrzostw Polski w maratonie mężczyzn:

1. Arkadiusz Gardzielewski (WKS Śląsk)     - 2:13.43

2. Błażej Brzeziński (WKS Śląsk)           - 2:13.56

3. Radosław Dudycz (KS Team Run Gdańsk)    - 2:18.23

4. Damian Kabat (WKS Zawisza Bydgoszcz)    - 2:23.23

5. Daniel Chuchała (LKB Braci Petk Lębork) - 2:29.07

6. Łukasz Oskierko (12tri.pl)              - 2:31.13

Wyniki Warsaw Orlen Marathon kobiety (w nawiasie miejsce w klasyfikacji ogólnej)

1. (14) Milka Jerotich (Kenia) - 2:28.23

2. (19) Maryna Damancewicz (Białoruś) - 2:33.00

3. (21) Olga Ochal-Kalendarova (POL, Asics, LŁKS Prefbet Śniadowo) - 2:34.25

4. (25) Switłana Stanko-Klymenko (Ukraina) - 2:36.41

5. (28) Alena Samochwałowa (Rosja) - 2:39.24

6. (42) Gulzhanat Zhanatbek (Kazachstan) - 2:44.54

Wyniki biegu na 10 km

1. Radosław Kłeczek (Sporting Międzyzdroje)   - 29.26

2. Martin Mukule (Kenia) - 29.29

3. Ilia Slawenski (Białoruś) - 29.32

4. Elisha Tarus Meli (Kenia) - 29.36

5. Michał Kaczmarek (WKS Grunwald Poznań)  - 29.44

6. John Tanui (Kenia) - 29.49

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL