Reklama

Reklama

Niwińska wygrała 48-godzinny bieg w Katowicach

Aleksandra Niwińska (Chojnów) wygrała w Katowicach pierwszy w Polsce bieg 48-godz., zorganizowany z okazji 40-lecia miejscowej AWF i będący formą uczczenia pamięci Piotra Nurowskiego. Prezes PKOl zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

W niedzielę, kiedy zawodnicy zakończyli rywalizację, obchodziłby 65. urodziny. 24-letnia biegaczka nie dała szans mężczyznom. Przebiegła w ciągu 48 godzin 323 km 657 m. Drugi był Grzegorz Wiese (TKKF Kolejarz Bydgoszcz) z wynikiem 319 km 706 m, a trzeci Tomasz Kuliński (doliniarze.com Katowice) - 318 km 481 m.

Dla zwyciężczyni był to pierwszy tego rodzaju bieg. Ma na koncie 16 maratonów, jeden bieg na 100 km i jeden 12-godzinny. - Spałam w sumie 3,5 godziny. Potem jeszcze dwa razy się położyłam, jednak nie dałam rady zasnąć. W sumie najgorzej było wstać i ponownie ruszyć na trasę. Wszystkie mięśnie miałam potwornie sztywne. Nie wiem, czy jeszcze kiedyś zdecyduje się na taki start. Na trasie jadłam czekoladę, banany, batoniki - powiedziała po biegu Niwińska.

Reklama

W trakcie rywalizacji zawodnicy mogli jeść, pić, spać w przygotowanych namiotach. Niektórzy praktycznie nie jedli, byli też tacy, którzy popijali wodą łyżeczkę soli.

W sumie na start zdecydowały się 44 osoby, w tym dwie kobiety. Techniki pokonywania trasy (asfaltowa pętla o długości 3 km przy lotnisku Muchowiec) były różne. Jeden zawodników prowadzący przy nodze piłkę aktywnie biegł tylko 7 h a resztę czasy wypoczywał. Inny zszedł z trasy w trakcie imprezy, by nożyczkami wyciąć czubki butów. Chciał w tej sposób "uwolnić" spuchnięte palce u nóg.

- Jestem, a myślałem tyle razy, żeby rzucić już to wszystko - krzyczał zadowolony z przezwyciężenia własnej słabości uczestnik imprezy.

Nie powiodła się próba pobicia liczącego już 10 lat rekordu Polski przez jego posiadacza - Augusta Jakubika z Rudy Śląskiej (370 km 381 m). - Przebiegłem 130 km w 13 godzin. I odezwało się serce. Zapewne to wina gwałtownej zmiany ciśnienia (w niedzielę padał już w Katowicach deszcz - PAP). Zdrowia lekceważyć nie można - powiedział Jakubik.

Po 54 km zrezygnował z powodu otarć na nogach rektor katowickiej AWF Zbigniew Waśkiewicz. Wyznaczony przez organizatorów limit 220 km pokonało 17 zawodników. Po upłynięciu 48 godzin rozległ się strzał z pistoletu, biegacze "zastygli" na trasie a pokonany przez nich dystans został dokładnie zmierzony.

Wyniki:

1. Aleksandra Niwińska (Chojnów) 323,657 km

2. Grzegorz Wiese (TKKF Kolejarz Bydgoszcz) 319,706

3. Tomasz Kuliński (doliniarze.com Katowice) 318,481

4. Adam Jagieła (Pogoń Ruda Śląska) 316,167

5. Stanisław Giemza (Drużyna Szpiku Bielsko-Biała) 290,593

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy