Niepokój u Natalii Bukowieckiej. Coś poszło nie tak, a mistrzostwa świata za miesiąc

Dwie zawodniczki w sportowych strojach i neonowych butach przygotowują się do startu na bieżni, skupione wyczekują sygnału do rozpoczęcia biegu.
Natalia BukowieckaAdam WarżawaPAP
Polsat SportPolsat Sport

Natalia Bukowiecka: coś poszło nie tak

Zdecydowanie nie ma paniki. Na treningach to wszystko wygląda dobrze. Prawda jest taka, że przed biegiem na 300 m w Białymstoku czułam się super. Tamten tydzień był jednak rewelacyjny. Ten był nieco gorszy treningowo. I to zasiało niepokój w mojej głowie. Nie wiedziałem, czemu tak jest. Może to była kwestia upałów, zmęczenia. Będziemy obserwować, co się dzieje, ale zachowujemy spokój. Przed mistrzostwami świata mam jeszcze trzy starty
powiedziała 27-latka.

Zobacz również:

Zmiany w treningu. Niepokój u Bukowieckiej, choć biega szybciej niż przed igrzyskami

Nie boję się tego, że ten zmieniony trening coś namiesza, bo robimy tym sposobem bazę na przyszłość. Co jest jednak dla mnie dziwne to to, że zazwyczaj byłam zawodniczką startową. Teraz na treningach czasy wyglądają bardzo dobrze. Właściwie biegam szybciej niż w ubiegłym sezonie przed igrzyskami, a na zawodach jednak uzyskuję gorsze czasy. To mnie trochę niepokoi, ale będziemy z trenerem wyciągać wnioski. Na pewno na mistrzostwach świata poziom będzie podobny. Do podium pewnie trzeba będzie pobiec nieco poniżej 49 sekund. Jak na igrzyskach. Tak bym obstawiała na dzisiaj
zakończyła.

Zobacz również:

Lekkoatletka w dynamicznym momencie startu biegu, ubrana w czerwony strój sportowy i jasnozielone buty, na tle stadionu z widownią.
Natalia BukowieckaJarek PraszkiewiczPAP
Trener Marek Rożej z Natalią Kaczmarek
Trener Marek Rożej z Natalią BukowieckąPiotr PawłowskiINTERIA.PL
Dwójka kobiet w sportowych strojach po zakończonym biegu lekkoatletycznym, jedna opiera ręce na kolanach i lekko pochyla się do przodu, druga znajduje się na pierwszym planie, w tle widownia i fotografowie.
Natalia BukowieckaAdam WarżawaPAP