Najmłodsza polska olimpijka znów w centrum uwagi. W dodatku... na stadionie Legii
Anastazja Kuś zachwyca na bieżni, jednak na początku maja czekał ją najważniejszy w życiu sprawdzian - egzamin dojrzałości. Młoda sprinterka do matury podchodzi w wyjątkowym miejscu, co za pośrednictwem mediów społecznościowych ujawniła jej mama i menedżerka, Alicja Kuś. Niejeden maturzysta może pozazdrościć olimpijce z Paryża.

Anastazja Kuś to postać, której raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Młoda sportsmenka mimo bardzo młodego wieku zdążyła już zaznaczyć swoją obecność na arenie międzynarodowej, rywalizując z powodzeniem zarówno w kategoriach juniorskich, jak i coraz śmielej wśród seniorek. W 2024 roku zadebiutowała na imprezie olimpijskiej i od razu przeszła do historii - była bowiem najmłodszą polską olimpijką walczącą o medale w Paryżu i choć do ojczyzny wróciła bez medalu, udowodniła, że rywalizacja z najmocniejszymi biegaczkami globu wcale nie jest jej straszna.
Na początku maja kariera sportowa młodej sprinterki z Olsztyna zeszła na moment na dalszy plan, a priorytetem stała się... edukacja. Kuś bowiem znalazła się w gronie setek tysięcy młodych Polaków, którzy w tym roku podchodzą do jednego z najważniejszych egzaminów w życiu - matury.
W niedawnym wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" polska biegaczka nie ukrywała, że zdobycie odpowiedniego wykształcenia jest dla niej naprawdę ważne. "Chciałabym pójść na studia zaraz po maturze. Trudno na razie mówić o konkretach, na pewno będzie mi zależało na tym, żeby nie zajmowały za dużo czasu. Chciałabym robić je online albo w jakimś innym trybie, który da się pogodzić ze sportem. Zwłaszcza że jest coraz więcej wyjazdów. Na razie rozglądam się za uczelniami, które by to umożliwiały. Chciałabym kontynuować naukę, ale na razie podchodzę do tego na spokojnie" - przyznała, nie zdradzając jednak, na jaki kierunek chciałaby się dostać.
Anastazja Kuś do matury z matematyki podeszła na stadionie Legii Warszawa
W poniedziałek 4 maja nastolatka rozpoczęła egzaminy, a we wtorek zasiadła do arkusza z matematyki. Sprawdzian ten pisała w naprawdę wyjątkowym miejscu. Jako jedna z uczennic Szkoły w Chmurze, z samego rana zameldowała się pod stadionem Legii Warszawa przy ulicy Łazienkowskiej, aby w tym obiekcie podejść do egzaminu.
Wejście córki na stadion piłkarski w mediach społecznościowych relacjonowała jej mama i menedżerka, Alicja Kuś. Kobieta nie kryła wzruszenia i do nagrania dołączyła kilka emotikonek przedstawiających dłonie trzymające kciuki.

W tym roku do egzaminu dojrzałości podchodzi także Oskar Pietuszewski. Reprezentant Polski w piłce nożnej z rozmowie z TVP Sport wyznał, że najbardziej obawiał się sprawdzianu z języka polskiego, ten jednak poszedł mu całkiem dobrze. "Trafił się fajny temat. Można było odwołać się do kilku rzeczy. Pozytywnie myślę i jestem zadowolony. Nie było nic trudnego. Myślę, że będzie dobrze z wynikiem z języka polskiego" - stwierdził.











