Reklama

Reklama

Na lekkoatletycznych ME zabraknie kilku gwiazd

Mistrzyni olimpijska w skoku wzwyż Anna Cziczerowa, czy nasza Anna Rogowska - na mistrzostwach Europy w lekkoatletyce w Zurychu zabraknie kilku gwiazd.

Po ogłoszeniu list zgłoszeniowych do mistrzostw Europy okazało się, że do Zurychu nie przyleci kilku czołowych lekkoatletów. Zabraknie m.in. halowego mistrza świata w biegu na 400 m Czecha Pavla Maslaka czy rosyjskiego kulomiota Antona Tichomirowa.

Maslak jest liderem europejskich list tego sezonu. Jedno okrążenie pokonał w 44,79, ale do Szwajcarii nie poleci z powodu kontuzji. To oznacza, że zwiększają się szanse Jakuba Krzewiny. Zawodnik WKS Śląsk Wrocław ma czas 45,11, a oprócz Czecha szybszych od niego w tym roku na Starym Kontynencie byli tylko dwaj Brytyjczycy - Matthew Hudson-Smith - 44,97 i Martyn Rooney - 45,03.

Reklama

Już wcześniej było wiadomo, że uraz wyeliminował z rywalizacji mistrzynię olimpijską w skoku wzwyż Annę Cziczerową. To dobra wiadomość dla Justyny Kasprzyckiej (AZS AWF Wrocław) i Kamili Lićwinko (Podlasie Białystok). Polki dwóch metrów w tym sezonie jeszcze nie skoczyły, ale ta sztuka udała się tylko dwóm zawodniczkom - Chorwatce Blance Vlasic i Rosjance Marii Kuczynie.

Brytyjczyk Mohamed Farah postanowił jeszcze nie startować w maratonie, mimo że jest najszybszym w tym roku Europejczykiem - 2:08.21. Tak jak w latach poprzednich chce skupić się na dystansach krótszych. Z najdłuższego rozgrywanego dystansu - 42 km 195 m - wycofali się także Ukraińcy Witalij Szafar - 2:09.38 i Oleksandr Sitkowski - 2:10.44.

Z tego wynika, że dwaj najszybsi zawodnicy na listach zgłoszeń to Polacy - Henryk Szost (WKS Grunwald Poznań) - 2:08.55 i Yared Shegumo (AZS-AWF Warszawa) - 2:10.41. Trzeci jest Rosjanin Aleksiej Reunkow - 2:11.08, a czwarty Marcin Chabowski (STS Pomerania Szczecinek) - 2:11.23.

W tej konkurencji w Zurychu zostaną rozdane medale za rywalizację indywidualną i drużynową.

W konkursie pchnięcia kulą kibice nie zobaczą Rosjanina Antona Tichomirowa, który w tym sezonie osiągnął rezultat 21,10. Dzięki temu dwukrotny mistrz olimpijski Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa) legitymuje się czwartym wynikiem - 21,04 wśród zgłoszonych. Liderem jest mistrz świata Niemiec David Storl - 21,97.

O jedną mocną rywalkę mniej będzie miała specjalistka w biegu na 800 m Angelika Cichocka (ULKS Talex Borzytuchom). Dystans 1500 m wybrała bowiem Swietłana Karamaszewa. Rosjanka uzyskała czas 1.58,70, a w Europie szybsza od niej była do tej pory tylko jej rodaczka Jekaterina Poistogowa - 1.58,55.

Z kolei Karolina Tymińska (SKLA Sopot) nie będzie musiała rywalizować z najlepszą w tym sezonie w siedmioboju Brytyjką Katariną Johnson-Thompson. Zdecydowała się ona na start wyłącznie w skoku w dal.

Z powodu zawieszenia za stosowanie dopingu w Zurychu zabraknie specjalisty w biegu na 400 m ppł Brytyjczyka Rhysa Williamsa (48,95) i francuskiego młociarza Quentina Bigota (78,58).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje