Reklama

Reklama

MŚ w półmaratonie Gdynia. Krystian Zalewski: Dobrze wspominam Gdynię

Już za nieco ponad dwa tygodnie ulicami Gdyni pobiegną najlepsi zawodnicy na świecie rywalizujący w World Athletics Half Marathon Championships Gdynia 2020. Na starcie pojawią się wybitni lekkoatleci, jak rekordzista świata Joshua Cheptegei z Ugandy, czy holenderska mistrzyni świata Sifan Hassan. Okazję do zaprezentowania się w tym gronie będą też mieli reprezentanci Polski.

Po raz pierwszy w historii tak prestiżowa rywalizacja zostanie przeprowadzona w Polsce. 17 października na gdyńskiej plaży poznamy mistrzów świata na dystansie półmaratonu. Stawka lekkoatletów, którzy potwierdzili swój przyjazd, wygląda niezwykle imponująco. Kibice w Polsce będą również mogli trzymać kciuki za reprezentantów naszego kraju. W składzie na World Athletics Half Marathon Championships Gdynia 2020 znaleźli się: Katarzyna Jankowska (KS Podlasie Białystok), Aleksandra Lisowska (KS AZS UWM Olsztyn), Angelika Mach (AZS UMCS Lublin), a także Izabela Paszkiewicz (AZS UMCS Lublin), Adam Głogowski (UKS Ekonomik-Maratończyk Lębork), Damian Kabat (WMLKS Pomorze Stargard), Adam Nowicki (MKL Szczecin) oraz Krystian Zalewski (UKS Barnim Goleniów).

Reklama

Najlepszym czasem z reprezentantów Polski, może pochwalić się Krystian Zalewski, którego rekord życiowy na dystansie 21,1 km wynosi 01:02:34. Tak jak większość naszych kadrowiczów, do startu w mistrzostwach przygotowuje się na obozie w Wałczu.

- W trakcie zgrupowania w Wałczu mam plan wybiegać sporo kilometrów, ponad 200 km w tygodniu. Nastawiam się na mocne tempo. Trzeba będzie pobiec w granicach rekordu życiowego, a nawet sporo szybciej, żeby w Gdyni pokazać się z dobrej strony - powiedział Krystian Zalewski.

Biegacz UKS Barnim Goleniów miał już okazję startować w czterech seniorskich imprezach podobnej rangi w konkurencji 3000 m z przeszkodami oraz trzykrotnie reprezentować Polskę podczas mistrzostw świata w biegach przełajowych. Po raz pierwszy weźmie jednak udział w mistrzostwach świata w półmaratonie. Gdynia, gdzie odbędzie się rywalizacja, jest dla Krystiana Zalewskiego szczęśliwym miejscem.

- Rok temu w Gdyni w debiucie w półmaratonie udało mi się ustanowić rekord życiowy. Co prawda wiem już, że podczas mistrzostw świata trasa będzie nieco inna ze względu na panującą pandemię, ale dobrze wspominam swój start w tym mieście. Mam nadzieje, że również w tym roku wyjadę zadowolony - przyznał Krystian Zalewski.

Jednym ze sprawdzianów formy przed startem w Gdyni były mistrzostwa Polski na 10 000 m. Krystian Zalewski obronił złoty medal wywalczony przed rokiem i ponownie mógł cieszyć się z tytułu mistrzowskiego na tym dystansie (czas zwycięzcy: 28:59.88).

- Forma dopiero przyjdzie. Start na mistrzostwach Polski na 10 000 m był z marszu, w pełnym treningu. Nie szykowaliśmy się docelowo na te zawody. Celem jest maraton, a to był start pośredni, żeby zobaczyć dyspozycję. Wypadł bardzo dobrze i jesteśmy zadowoleni, ale jeśli chce się dobrze zaprezentować w półmaratonie, to trzeba być szybkim na dwa razy dłuższym dystansie. Najważniejsze, że wróciło zdrowie. Dwa tygodnie byłem wyłączony z treningu. Forma cały czas rośnie - stwierdził mistrz Polski na 10 000 m.

Początkowo mistrzostwa świata w półmaratonie miały się odbyć 29 marca, ale ze względu na pandemię COVID-19, rywalizacja musiała zostać przeniesiona na 17 października. Więcej informacji o biegu tutaj.

Dowiedz się więcej na temat: MŚ w półmaratonie Gdynia | Krystian Zalewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje