Reklama

Reklama

​MP kobiet na 10 km - zwycięstwo Kaczyńskiej po niecodziennym finiszu

Paulina Kaczyńska (WMLKS Pomorze Stargard) zwyciężyła w Poznaniu w mistrzostwach Polski w biegu na 10 kilometrów. Tuż przed linią mety wyprzedziła Monikę Jackiewicz (MKL Szczecin), która przewróciła się na samym finiszu. Trzecia była Sabina Jarząbek (KKL Kielce).

Mistrzostwa Polski odbyły się w ramach Biegu Niepodległości RunPoznań 2021, w którym wzięło udział blisko cztery tysiące uczestników. Biegacze startowali w kilku tzw. falach, natomiast dokładnie o godz. 11.11, krótko po odegraniu hymnu państwowego, 15 kobiet oraz kilkusetosobowa elita mężczyzn na czele z Marcinem Lewandowskim przystąpiła do rywalizacji na trasie wokół Jeziora Maltańskiego.

Walka o mistrzostwo kraju przez cały dystans toczyła się praktycznie między Kaczyńską, a Jackiewicz. Ta druga na finiszowy dywan wbiegła z przewagą 2-3 metrów nad rywalką, ale tuż przed metą się przewróciła. Zanim się "pozbierała", Kaczyńska zdążyła minąć linię mety.

Reklama

Nowy program zaraz po końcowym gwizdku spotkań Polaków. Interia Sport - Gramy Dalej!

"Nie ukrywam, że wykorzystałam te sytuację. Prawda jest taka, że trzeba wierzyć w zwycięstwo do ostatniej chwili. Mój trener oczekiwał ode mnie, żebym sezon zakończyła złotym medalem mistrzostw Polski i udało się. Myślę, że dziś nie będzie miał uwag. W ostatnim czasie przechodziłam ciężkie kontuzje i żeby wrócić na jakiś poziom do rywalizacji, sam trening nic nie da. Dzięki temu zwycięstwu, przygotowania do kolejnego sezonu rozpocznę też z innego poziomu mentalnego" - powiedziała na mecie Kaczyńska.

Zwycięzcą Biegu Niepodległości został Kamil Karbowiak (Kotwica Brzeg), który pokonał byłego chodziarza AZS-u Poznań Łukasz Nowaka oraz gościa specjalnego imprezy Lewandowskiego (AZS UMCS Lublin). Specjalista od krótszych dystansów udział w zawodach potraktował jako trening.

"To był dla mnie pierwszy poważny bieg po kontuzji. Na szczęście uraz nie dokuczał, a ja staram się dbać o siebie jak najlepiej. Co do biegu, to całkiem dobry wynik osiągnąłem jak na trzy miesiące przerwy" - mówił Lewandowski, który na razie zamierza skupić się na "swoich" dystansach 800 i 1500 m, ale w planach ma start w mistrzostwach Polski w biegach przełajowych na cztery kilometry.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy