Reklama

Reklama

Mityng w Berlinie: pożegnanie Obergfoell, trzech Polaków w trójce

Piotr Małachowski rzucił dyskiem 65,39, a Konrad Bukowiecki pchnął kulą na odległość 20,51 i obaj zajęli drugie miejsca w mityngu ISTAF w Berlinie. Trzeci w biegu na 800 m był Adam Kszczot - 1.45,01. Publiczność pożegnała oszczepniczkę Christinę Obergfoell.

35-letnia Niemka to wicemistrzyni olimpijska z Londynu (2012) i brązowa medalistka z Pekinu (2008). W mistrzostwach świata wywalczyła złoto (2013) i dwa razy srebro (2005, 2007). Jest także dwukrotną wicemistrzynią Europy (2010, 2012).

W prestiżowym mityngu w Berlinie oddała swój ostatni rzut w karierze, a wynik 64,28 dał jej zwycięstwo przed własną publicznością. Gdy oszczep leciał w powietrzu, oklaskiwali ją nie tylko kibice, ale także koleżanki z rzutni. Od ponad 10 lat trenująca ze swoim mężem Borisem, Obergfoell należała do światowej czołówki.

Reklama

Na bardzo wysokim poziomie stał konkurs oszczepników. Zdominowali go Niemcy, uzyskując znakomite rezultaty. Triumfował Johannes Vetter wynikiem 89,57. Drugi był Julian Weber - 88,29. a trzeci Andreas Hofmann - 85,42.

Czwarte z rzędu (pierwsze były igrzyska w Rio) przegrane zawody zanotował Małachowski (WKS Śląsk Wrocław). Wicemistrz olimpijski rzucił dyskiem 65,39 i musiał uznać wyższość Austriaka Lukasa Weisshaidingera - 66,00. Czwarty był Robert Urbanek (MKS Aleksandrów Łódzki) - 62,74.

Drugi był także 19-letni Bukowiecki (Gwardia Szczytno). Mistrz świata juniorów pchnął kulą 20,51, a lepszy był od niego Franck Elemba z Kongo - 20,67. Szósty w swoim przedostatnim starcie w karierze był dwukrotny mistrz olimpijski Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa) - 20,21.

Na najniższym stopniu podium stanął tym razem wicemistrz świata Kszczot (RKS Łódź). Po nieudanym występie w igrzyskach w Rio zapowiadał jeszcze na koniec sezonu poprawienie rekordu Polski (1.43,22), ale w Berlinie nie udało się do tego rezultatu nawet zbliżyć. Podpieczny Zbigniewa Króla miał czas 1.45,01. Tuż za nim finiszował Marcin Lewandowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) - 1.45,18. Wygrał mistrz olimpijski i świata Kenijczyk David Rudisha - 1.43,31.

Na tym samym dystansie, ale wśród kobiet czwarta była Joanna Jóźwik (AZS AWF Warszawa). Trenująca z Andrzejem Wołkowyckim zawodniczka osiągnęła rezultat 1.58,20, a znakomity czas zmierzono mistrzyni olimpijskiej Caster Semenyi z RPA - 1.55,68.

Czwarty był w skoku o tyczce Piotr Lisek (OSOT Szczecin). Brązowy medalista MŚ skończył konkurs wynikiem 5,62. O 10 cm wyżej skoczył zwycięzca zawodów Grek Konstadinos Filippidis. Żadnej wysokości nie zaliczył mistrz Europy Robert Sobera (AZS AWF Wrocław).

Na siódmej pozycji w trójskoku sklasyfikowany został Karol Hoffmann (MKS Aleksandrów Łódzki). Wicemistrz Europy uzyskał 16,27, a najdalej wylądował Amerykanin Chris Carter - 17,01. Szósta w biegu na 3000 m z przeszkodami była Matylda Kowal (CWKS Resovia Rzeszów) - 9.46,46. Jako pierwsza na metę dotarła Kenijka Chepteek Chespol - 9.25,49.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy