Reklama

Reklama

Mistrz olimpijski Kubańczyk Robles nie zamierza startować w ojczyźnie

Mistrz olimpijski z Pekinu w biegu na 110 m ppł Kubańczyk Dayron Robles zapowiedział, że nie zamierza startować w ojczyźnie. Tak ostra deklaracja zawodnika to reakcja na niedostateczną opiekę medyczną na Kubie, o której przekonał się w ostatnim czasie.

Robles poinformował jednocześnie, że na razie nadal będzie występował w barwach narodowych.

Reklama

W ubiegłym roku rekord świata (12,87) odebrał Kubańczykowi złoty medalista igrzysk Amerykanin Aries Merritt, który w mityngu Diamentowej Ligi w Brukseli uzyskał czas 12,80. Robles w Londynie w połowie dystansu doznał kontuzji i nie ukończył biegu.

Głośno o nim było nie tylko w Pekinie w 2008 roku. W mistrzostwach świata w koreańskim Daegu w 2011 roku Kubańczyk ze zwycięstwa cieszył się niespełna godzinę. Został zdyskwalifikowany za utrudnianie rywalizacji biegnącemu obok Chińczykowi Xiangowi Liu. Na najwyższym stopniu podium stanął nieoczekiwanie Amerykanin Jason Richardson, a Liu był drugi.

Dowiedz się więcej na temat: lekkoatletyka | bieg przez płotki | Kuba | Dayron Robles

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje