Historia Michajło Mudryka jest bardzo specyficzna. W styczniu 2023 roku został kupiony z Szachtara przez Chelsea za 70 milionów euro plus kolejnych 30 mln możliwych do osiągnięcia w bonusach. To był okres, w którym londyńczycy niedługo po przejęciu przez Todda Boehly'ego szastali pieniędzmi, w sezonie 2022/23 wykonali dokładnie 15 transferów gotówkowych, wydając łącznie 630 milionów.
Szybko się okazało, że szarża "The Blues" po skrzydłowego z klubu z Doniecka się nie opłaciła. Ukrainiec powoli tracił na znaczeniu w hierarchii zespołu, który w kolejnych miesiącach był regularnie wzmacniany przez dużą liczbę zawodników. Kadra tak się rozrosła, że dla niektórych dosłownie brakowało miejsca w szatni na Stamford Bridge.
Historyczna niemoc przełamana. Trzy gole w Katowicach, Ekstraklasa ma nowego lidera
Michajło Mudryk zamienia piłkę nożną na lekkoatletykę. Ależ scenariusz
Prawdziwy cios dla fanów Mudryka przyszedł w grudniu 2024 r. Okazało się, że u piłkarza w październikowym badaniu wykryto meldonium, czyli środek potencjalnie podnoszący wydolność, którego stosowanie od 2016 roku jest zabronione. To oznaczało zawieszenie. W czerwcu Angielska Federacja Piłkarska oficjalnie oskarżyła go o złamanie przepisów, znając już wtedy wynik drugiej próbki.
Mudrykowi grozi do 4 lat zawieszenia. Nie gra od 10 miesięcy, choć Chelsea nie zdecydowała się, póki co, na rozwiązanie kontraktu. Ukrainiec zatrudnił kancelarię Morgan Sports Law, by spróbowała wywalczyć zmniejszenie kary - udało się to w przypadku Paula Pogby (z właśnie 48 miesięcy do 18). Sprawa jest w toku, wygląda jednak na to, że sam zainteresowany szykuje się na inny sportowy scenariusz.
Około dwóch tygodni temu w sieci pojawiła się plotka, że zamierza zostać sprinterem. Pokrywa się to z piątkowym artykułem "Marki". Jej dziennikarz Ricardo Fernandez napisał, że 24-latek trenuje już z byłymi ukraińskimi sprinterami.
Z dala od medialnego zainteresowania Premier League, Mudryk trenuje z narodową reprezentacją sprinterów pod okiem byłych olimpijczyków. W kraju o długiej tradycji lekkoatletycznej fizyczny potencjał Mudryka nie pozostał niezauważony
Mudryk będzie więc biegał na 100, a zapewne i 200 metrów. Przypomnijmy, że jest rekordzistą Premier League w prędkości - podczas jednego z meczów zmierzono u niego 36,67 kilometra na godzinę. "Marca" pisze, że celem świeżo upieczonego lekkoatlety jest wyjazd na igrzyska olimpijskie 2028 do Los Angeles. Z pewnością mógłby wtedy ponownie liczyć na szum medialny.
Jak Benjamin Mendy trafił do Polski? "Miał na stole duże oferty"













