Reklama

Reklama

Maria Lasickiene: Nie mogę pomalować paznokci w rosyjskie barwy

Skoczkini wzwyż Rosjanka Maria Lasickiene przyznała, że aby nie prowokować skandalu nie może pomalować paznokci w narodowe barwy, ponieważ w wyniku afery dopingowej ona i jej rodacy startują w zawodach pod flagę neutralną.

IAAF nie pozwala, aby Rosjanie podczas startów eksponowali narodowe, biało-niebiesko-czerwone barwy.

Reklama

"Aby mój występ nie zakończył się skandalem, nie będę w tej sytuacji malować paznokci kolorami mojej flagi narodowej" - powiedziała sportsmenka, znana wcześniej pod panieńskim nazwiskiem Kuczina.

Zawodniczka wyszła za mąż 17 marca za rosyjskiego komentatora sportowego litewskiego pochodzenia Vladasa Lasickasa i ogłosiła, że od sezonu letniego 2017 będzie startować pod nazwiskiem Lasickiene. Jest mistrzynią świata z Pekinu 2015 i halową z Sopotu 2014. W czwartek wygrała zawody Diamentowej Ligi w Rzymie, uzyskując 2,00 m.

Aktualnie pod neutralną flagą w rywalizacji może uczestniczyć czternaścioro rosyjskich lekkoatletów.

Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych (IAAF) zawiesiło Rosyjską Federację Lekkoatletyczną za stosowanie dopingu przez jej zawodników. Zakaz obowiązuje sportowców w międzynarodowych mityngach, imprezach mistrzowskich, a nawet igrzyskach. Dopuszczeni do startu pod neutralną flagą są Rosjanie, którzy spełnili wymagania stawiane przez IAAF odnoście przestrzegania reguł antydopingowych.

Rosjanie wykluczeni zostali z rywalizacji, ponieważ dotychczasowe działania Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego oraz zawieszonej w ubiegłym roku agencji antydopingowej RUSADA uznawane są przez WADA za niezgodne ze standardami antydopingowymi. To konsekwencja wykrycia w tym kraju procederu, w który zamieszani byli m.in. urzędnicy państwowi i służby specjalne.


Dowiedz się więcej na temat: Maria Kuczina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje