Maraton w Paryżu - Kenenisa Bekele: Celem jest pobicie rekordu świata

Trzykrotny mistrz olimpijski na dystansach 5000 i 10 000 m Etiopczyk Kenenisa Bekele, który zadebiutuje w maratonie w niedzielę w Paryżu, już w pierwszym starcie chce pobić rekord świata. Do 38. edycji zawodów zgłosiło się 50 tysięcy osób z ponad 100 krajów.

- Moim celem jest pobicie rekordu świata, choć wiem, że paryska trasa nie jest to tego idealna - powiedział mistrz igrzysk w Atenach (2004) i Pekinie (2008) na 10 000 m oraz na 5000 m także w 2008 roku. Bekele jest również rekordzistą globu na obydwu dystansach.

Reklama

Rekord na dystansie 42 km 195 m ustanowił we wrześniu w Berlinie Kenijczyk Wilson Kipsang Kiprotich - 2:03.23. Najlepszy wynik w Paryżu należy do jego rodaka Stanleya Biwotta (2:05.11 w 2012).

Start 38. maratonu nad Sekwaną wyznaczono tradycyjnie na Polach Elizejskich, a metę pod Łukiem Triumfalnym. Trasa wiedze głównymi ulicami Paryża obok najbardziej znanych miejsc: Placu Bastylii, katedry Notre Dame, muzeum impresjonizmu d'Orsay i wieży Eiffela, a w ostatnim etapie - przez Lasek Buloński.

Bekele jest także czterokrotnym mistrzem świata na 10 000 m (Paryż 2003, Helsinki 2005, Osaka 2007, Berlin 2009) oraz na 5000 m (Berlin 2009). Etiopczyk we wrześniu wystąpił w angielskim Newcastle w półmaratonie. Wyprzedził wówczas jednego z największych konkurentów na bieżni Brytyjczyka Mo Faraha.

Tydzień po Bekele maraton ma w planie właśnie 30-letni Farah. Mistrz świata z Moskwy na 5000 i 10 000 m wybrał bieg w Londynie.

Dowiedz się więcej na temat: Kenenisa Bekele | maraton | Paryż

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje