Reklama

Reklama

Maraton nowojorski - zwycięstwa Kenijczyków Kipsanga i Keitany

Kenijczycy Wilson Kipsang (2:10.59) oraz Mary Jepkosgei Keitany (2:25.07) zwyciężyli w 44. maratonie nowojorskim. Wśród sportowców niepełnosprawnych trzeci był na handbike'u Tomasz Hamerlak z Bielska-Białej. Wystartowało ok. 50 tys. osób z ponad stu krajów.

Kipsang, który pod koniec września utracił rekord świata, na mecie w Central Parku był o siedem sekund szybszy od Etiopczyka Lelisy Desisy. Natomiast Keitany, dla której był to pierwszy od 2012 roku maraton po urodzeniu drugiego dziecka, wyprzedziła na ostatnich metrach rodaczkę Jemimę˙Sumgong Jelagat (2:25.10) i debiutującą na dystansie 42 km 195 m Portugalkę Sarę Moreirę (2:26.00).

Reklama

Ogólna pula nagród 44. New York City Marathon wynosi 705 tys. dolarów. Triumfatorzy, po wynikach badań antydopingowych, otrzymają po 100 tys. dolarów.

32-letni Wilson Kipsang Kiprotich, brązowy medalista igrzysk olimpijskich 2012, w ostatnich 13 miesiącach odniósł trzy zwycięstwa: 29 września 2013 roku w Berlinie, gdzie ustanowił rekord świata wynikiem 2:03.23 (w tym roku szybciej pobiegł jego rodak Dennis Kimetto 2:02.57), 13 kwietnia w Londynie (2:04.29) i teraz w "Wielkim Jabłku". Trzeci na mecie Etiopczyk Gebre Gebremariam triumfował w Nowym Jorku w 2010 roku.

Jednym z faworytów 44. edycji maratonu był Geoffrey Mutai. 33-letni Kenijczyk powiedział na konferencji prasowej przed startem, że za cel postawił sobie trzecie z rzędu zwycięstwo w tej prestiżowej imprezie. Był pierwszy w 2011 i 2013 roku. W 2012 bieg został odwołany z powodu huraganu Sandy, który spustoszył metropolię.

"Dziś nie czułem się zbyt dobrze i nogi miałem zbyt ciężkie" - przyznał Mutai, który uplasował się na szóstej pozycji (2:13.43).

Hamerlak z Bystrej, brązowy medalista igrzysk paraolimpijskich w Atenach (2004), uzyskał taki sam wynik, co drugi na mecie Ernst van Dyk z RPA. Rywalizację na handbike'ach wygrał Australijczyk Kurt Freanley.

Gwiazda tenisa Caroline Wozniacki była również gwiazdą lekkoatletycznej imprezy. Dunka polskiego pochodzenia uzyskanym wynikiem 3:26.33 wprawiła w zdumienie nie tylko media, ale przede wszystkim biegaczy, którzy najlepiej wiedzą, ile i jak trzeba trenować, by osiągnąć taki rezultat.

"Jestem ogromnie zadowolona i szczęśliwa, że pokonałam tak długi dystans, chociaż w to nie wątpiłam" - powiedziała dziennikarzom. Jak przyznała, dobry czas to efekt równego tempa na całej trasie. "Każde 10 km biegłam w 48 minut. Nigdy nie próbowałam czegoś tak trudnego. To był najtrudniejszy i największy dotychczas wysiłek fizyczny" - podkreśliła.

Na mecie gratulowała jej liderka światowego rankingu tenisistek Amerykanka Serena Williams. "Myślę, że oznajmiła mi: "jestem z ciebie dumna. Niewiarygodne, świetna robota". Ale mówiąc szczerze, byłam tak wyczerpana, że do końca nie jestem pewna, czy tak mówiła. Wiem na pewno, że mnie przytuliła i wręczyła medal za ukończenie biegu" - powiedziała Wozniacki.

W 44. maratonie wystartowało wyjątkowo dużo celebrytów, m.in. amerykańskie aktorki - laureatka Golden Globe Award (Złoty Glob - nagroda filmowa przyznawana przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej) Teri Hatcher i Katrina Bowden oraz były zawodnik futbolu amerykańskiego z klubu New York Giants Tiki Barber.

Sztafetę w składzie z byłymi gwiazdami koszykarskiej NBA rozpoczął komisarz ligi Adam Silver, a kończył ją kongijski środkowy Dikembe Mutombo. W gronie 24 osób biegły byłe gwiazdy New York Knicks - Charles Oakley, Bernard King i Allan Houston, zawodniczki WNBA, na czele z dwukrotną mistrzynią olimpijską (Ateny 2004 i Londyn 2012) Swin Cash.

Uczestnicy maratonu ruszali z dwóch poziomów mostu Verrazano po stronie Staten Island. Start wielu grup trwał ponad dwie godziny. O godz. 8.30 miejscowego czasu jako pierwsi rywalizację rozpoczęli zawodnicy na wózkach, a o 10.55 bieg rozpoczęła ostatnia grupa zawodników. Na trasie kibicowało im ok. dwóch milionów nowojorczyków, a przy organizacji imprezy pomagało 10 tys. wolontariuszy.

Pierwszy maraton odbył się w 1970 roku. Jego trasa prowadziła przez Cental Park (obecnie przez pięć dzielnic: Staten Island, Brooklyn, Queens, Bronx, Manhattan). Wzięło w nim udział 127 osób, a metę osiągnęło tylko 55. Jedyna kobieta, która zgłosiła się do biegu, zrezygnowała przed startem z powodu choroby. Wpisowe wynosiło wtedy... jeden dolar, a całkowity budżet imprezy - jedynie tysiąc dolarów. Zwycięzcy otrzymali w nagrodę tanie zegarki, piłki do baseballa i kręgle.

Wyniki 44. maratonu nowojorskiego:

   mężczyźni

1. Wilson Kipsang Kiprotich (Kenia)     2:10.59

2. Lelisa Desisa (Etiopia)              2:11.06

3. Gebregziabher Gebremariam (Etiopia)  2:12.13

4. Mebrahtom Keflezighi (USA)           2:13.17

5. Stephen Kiprotich (Uganda)           2:13.24

6. Geoffrey Mutai (Kenia)               2:13.43

7. Masato Imai (Japonia)                2:14.35

8. Peter Cheruiyot Kirui (Kenia)        2:14.50

   kobiety

1. Mary Jepkosgei Keitany (Kenia)       2:25.07

2. Jemima Sumgong Jelagat (Kenia)       2:25.10

3. Sara Moreira (Portugalia)            2:26.00

4. Jelena Prokopcuka (Łotwa)            2:26.15

5. Desiree Linden (USA)                 2:28.11

6. Rkia Moukim (Maroko)                 2:28.12

7. Firehiwot Dado (Etiopia)             2:28.36

8. Valeria Straneo (Włochy)             2:29.24


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama