Reklama

Reklama

Maraton Berliński: Korol i Korzeniowski z rekordowymi ambicjami

Mistrzowie olimpijscy i świata Adam Korol w wioślarstwie i Robert Korzeniowski w chodzie sportowym postawili sobie przed niedzielnym 41. Maratonem Berlińskim ambitne cele - poprawienie rekordów życiowych, które i tak - jak na amatorów - są z wysokiej półki.

Korol już w debiucie na dystansie 42 km 195 m uzyskał bardzo dobry wynik - 2:54.56 rok temu w Poznaniu.

Reklama

"Mam nadzieję, że w drugim starcie uda mi się zejść poniżej 2:50. Do zawodów w Berlinie, które są dla mnie najważniejszą imprezą w tym roku, przygotowywałem się przez cały sezon, ale bezpośrednio poprzedzające ją treningi trwały półtora miesiąca" - powiedział zdobywca złotego medalu pekińskich igrzysk i czterokrotny mistrz świata w czwórce podwójnej, pracownik naukowy gdańskiej AWFiS.

Dla Korzeniowskiego będzie to trzeci bieg w karierze na tym dystansie. Debiutował również w Poznaniu, w 2008 roku, na 40. urodziny uzyskał rezultat 2:51.52. Natomiast pięć lat później, na 45. - 2:47.16 w Paryżu.

"Po dotychczasowych sprawdzianach oceniam, że mogę poprawić trochę ten wynik, ale Tak naprawdę tym magnesem, dla którego tu przyjechałem, jest niesamowita atmosfera, zarówno wśród zawodników, jak i kibiców" - podkreślił zdobywca czterech złotych medali olimpijskich.

Dodał, że w pewnym sensie wrócił w tym roku do profesjonalnej rywalizacji w chodzie. W maju wystartował we francuskiej lidze lekkoatletycznej. Na dystansie 5000 m zajął szóste miejsce czasem 22.52, a jego klub Lille Metropole uplasował się na trzeciej pozycji.

W niedzielę w 41. Maratonie Berlińskim wystartuje 40 tys. osób z ponad stu krajów. W rejestracji wstępnej, trwającej zaledwie trzy godziny, zgłosiło się prawie 75 tys. Z uwagi na przyjęty limit ze względów logistycznych, przeprowadzono 30 października losowanie. Szczęśliwcy otrzymali kod rejestracyjny i musieli potwierdzić swój udział do 11 listopada 2013. Osoby, które nie dopełniły tego obowiązku, zostały usunięte z listy startowej, a na zwolnione miejsca weszli kolejni biegacze. Ci z kolei musieli się zdeklarować ostatecznie do 2 grudnia.

W pierwszym Maratonie Berlińskim 13 października 1974 roku wystartowało 286 osób. Zwyciężyli wówczas Guenter Hallas rezultatem 2:44.53 (biega do dziś) oraz Jutta von Haase - 3:22.01.

W dotychczasowych edycjach ustanowiono dziewięć rekordów świata kobiet i mężczyzn. Aktualny wynosi 2:03.23 i od 2013 należy do Kenijczyka Wilsona Kipsanga Kiproticha. W czołowej dziesiątce wszech czasów mężczyzn aż sześć wyników pochodzi z Berlina.

Rekordy świata ustanowione w Maratonie Berlińskim:

mężczyźni

2013 - Wilson Kipsang Kiprotich (Kenia) 2:03.23

2011 - Patrick Makau Musyoki (Kenia) 2:03.38

2008 - Haile Gebrselassie (Etiopia) 2:03.59

2007 - Haile Gebrselassie (Etiopia) 2:04.26

2003 - Paul Tergat (Kenia)  2:04.55

1998 - Ronaldo da Costa (Brazylia)  2:06.05

kobiety

2001 - Naoko Takahashi (Japonia) 2:19.46

1999 - Tegla Loroupe (Kenia) 2:20.43

1977 - Christa Vahlensieck (Niemcy) 2:34.48

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje