Reklama

Reklama

Lekkoatletyka. Mo Farah skarży się, że był molestowany na lotnisku w Niemczech

Mo Farah, mistrz olimpijski z Wielkiej Brytanii, specjalizujący się w biegach długodystansowych, zamieścił na swoim koncie instagramowym krótki film, który jego zdaniem ma dowodzić, że na lotnisku w Monachium stał się ofiarą nie tylko rasizmu, ale też molestowania.

Na nagraniu widać, jak 34-letni Farah, który podróżował z Niemiec do Etiopii złości się na reakcję ochroniarza, choć nie ma wyraźnych dowodów, jakoby był molestowany albo słyszał rasistowskie odzywki do swoim adresem.

Mimo to, sportowiec twierdzi, że "to czyste molestowanie" i zwraca się do przedstawiciela służb porządkowych: "Niech pan mnie nie popycha, proszę przestać mnie dotykać".

Farah przekonuje, że rasistowskie odzywki pojawiły się, zanim zaczął nagrywać.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama