Reklama

Reklama

Lekkoatletyczne ME. Jerzy Skucha: Wyjątkowe zawody w Amsterdamie

Miesiąc przed igrzyskami, bez reprezentacji Rosji, niektóre eliminacje poza stadionem, udział sportowców niepełnosprawnych, bieg masowy - chociażby z tych powodów będą to wyjątkowe mistrzostwa Europy w Amsterdamie - uważa prezes PZLA Jerzy Skucha.

Cztery lata temu, kiedy również na miesiąc przed londyńskimi igrzyskami Helsinki były gospodarzem mistrzostw kontynentu, sporo ekip przyjechało bez swych najlepszych zawodników.

Reklama

"Trenerzy i ich podopieczni obawiali się, że taki start może zakłócić cykl przygotowań do najważniejszej imprezy czterolecia. Nasi szkoleniowcy także podchodzili z dużą nieufnością i w stolicy Finlandii nie było pierwszego "garnituru". Stąd też skromny dorobek, tylko cztery medale: złoty Anity Włodarczyk w rzucie młotem oraz brązowe Artura Nogi w biegu na 110 m przez płotki, Szymona Ziółkowskiego w młocie i sztafety kobiet 4x100 m. Potem sporo osób żałowało, że nie pojechało do Helsinek" - wspomniał Skucha.

Tym razem sytuacja jest zupełnie inna. Jak zaznaczył prezes PZLA, zdecydowana większość kandydatów do startu w Rio de Janeiro wystąpi w Amsterdamie. Z krajowej czołówki zrezygnowali jedynie Kamila Lićwinko (skok wzwyż), Patryk Dobek (400 m przez płotki) i Tomasz Majewski (pchnięcie kulą).

"Najważniejszą imprezą w tym roku są oczywiście sierpniowe igrzyska i dopiero tam lekkoatleci powinni osiągnąć najwyższą formę. Stąd też nie ma żadnej presji, żadnego ciśnienia na wyniki, chyba że ktoś chce uzyskać olimpijski wskaźnik PZLA. Termin mija 10 lipca, czyli ostatniego dnia zawodów" - podkreślił Skucha.

23. edycja ME, z kilku względów, będzie wyjątkowa. Przede wszystkim zabraknie jednej z lekkoatletycznych potęg - reprezentacji Rosji. Federacja tego kraju, ze względu na skandal dopingowy, została przez IAAF zawieszona. Jak na razie tylko Julia Stiepanowa, biegająca 800 m, "świadek koronny" w tej aferze, uzyskała zgodę IAAF na start w Amsterdamie.

"Wykluczenie rosyjskiej federacji to wysoka kara, ale jeśli chcemy oczyścić sport z dopingu, to nie ma innej drogi. Na pewno od razu tak się nie stanie, ale zmierzamy do sprawiedliwszej rywalizacji. Takie działania jeszcze bardziej mobilizują tych zawodników, którzy nie szukają wspomagania niedozwolonymi środkami" - podkreślił prezes PZLA.

Również prezydent European Athletic Norweg Svein Arne Hansen zaznaczył, że priorytetem federacji jest dążenie do "czystości rywalizacji". Podczas mistrzostw promowane będą hasła "I Run Clean", "I Jump Clean", "I Throw Clean", "I Am Clean". Poinformował też, że we współpracy z IAAF uzgodniono "obszerny program testów antydopingowych". Pobranych zostanie do badań ponad 100 próbek krwi i około 200 próbek moczu.

Do zawodów w Amsterdamie federacje 50 krajów zgłosiły blisko półtora tysiąca zawodników. Najwięcej: niemiecka i brytyjska - ponad 100, hiszpańska i ukraińska - ponad 80 oraz włoska, polska i francuska - po około 70. W ekipie "Biało-czerwonych" miało być początkowo 73 lekkoatletów. Ostatecznie stanęło na 70 (32 kobiety i 38 mężczyzn). W sobotę odnowiła się w Opolu kontuzja Arturowi Nodze, a w ostatnich dniach formy wskaźnikami PZLA nie potwierdzili Renata Pliś w biegu na 5000 m i Adrian Świderski w trójskoku.

Kto będzie kapitanem drużyny? W minionych latach "dowodzili" rzucający młotem Szymon Ziółkowski, który 1 lipca zakończył karierę sportową, oraz Tomasz Majewski.

"Wyboru dokonają zawodnicy we wtorek po śniadaniu albo wieczorem po ceremonii otwarcia, którą zaplanowano przy stawie na placu Museumplein. Jest z pewnością kilku kandydatów. Może Anita Włodarczyk, Paweł Fajdek, a może Piotr Małachowski? Ale to tylko moje przemyślenia, nie do mnie należy decyzja" - powiedział Skucha, zwracając uwagę na kilka innowacji w programie ME.

Po raz pierwszy konkursy kwalifikacyjne w rzucie dyskiem i oszczepem zostaną przeprowadzone poza główną areną - Stadionem Olimpijskim (zbudowanym przed igrzyskami w 1928 roku), na placu Museumplein. W ostatnim dniu zawodów, w niedzielę 10 lipca, plac ten będzie miejscem startu i mety półmaratonu. Bieg na dystansie 21 km 97 m debiutuje w programie ME. Wystąpi w nim czworo Polaków: Agnieszka Mierzejewska i Dominika Napieraj oraz Marcin Chabowski i Szymon Kulka.

Po zakończeniu półmaratonu rozpocznie się bieg na 10 km, w którym udział może wziąć każdy. Jak podkreślił szykujący się do niego Piotr Długosielski, były 400-metrowiec, a obecnie sekretarz generalny PZLA, to nowa pozycja w programie ME, promująca najprostszą i zdrową formę ruchu.

Innowacją będzie start na stadionie i Placu Muzeów osób niepełnosprawnych w kilku konkurencjach pokazowych. Zaproszenia otrzymało trzech polskich zawodników: mistrz paraolimpijski z Londynu w skoku wzwyż, skaczący także w dal Maciej Lepiato, mistrz jak również rekordzista świata w pchnięciu kulą i rzucie dyskiem Bartosz Tyszkowski oraz biegający krótkie dystanse Mateusz Owczarek. Z wyjazdu do Amsterdamu zrezygnował Tyszkowski. Jak poinformował trener Startu Gorzów Wlkp. Zbigniew Lewkowicz, "Bartek chce się skupić przede wszystkim na przygotowaniach do występu w Rio de Janeiro".

Kolejna nowość dotyczy ceremonii dekoracji. Wszystkie odbywać się na Medal Plaza przy stadionie. Część z nich - bezpośrednio po zakończeniu konkurencji, pozostałe - następnego dnia przed sesją wieczorną.

Polscy lekkoatleci uczestniczą w ME od pierwszej imprezy, która odbyła się w 1934 roku w Turynie. W sumie wywalczyli 141 medali: 41 złotych, 42 srebrne i 58 brązowych. 12 przywieźli z ostatniej edycji w Zurychu w 2014 roku: dwa złote, pięć srebrnych i tyle samo brązowych.

"Tym razem nie jest to główna impreza sezonu, ale mam nadzieję, że ekipa wróci do kraju z podobnym dorobkiem jak dwa lata temu. Nie ma z naszej strony żadnego nacisku i nikt nie musi się stresować tym, jak bardzo na niego liczymy. Najwyższa forma ma przyjść na igrzyska, natomiast Amsterdam jest tylko sprawdzeniem, czy ktoś nie zboczył z drogi prowadzącej do Rio de Janeiro. Gdyby tak się stało, będzie jeszcze czas na korekty" - zaznaczył Skucha.

Jego zdaniem, jak i wiceprezesa ds. szkolenia Henryka Olszewskiego, z grona 70 lekkoatletów, którzy szykują się do rywalizacji w Holandii, realne szanse startu w igrzyskach ma około 40 osób.

Ceremonia zakończenia 23. ME nastąpi w niedzielę bezpośrednio po ostatniej konkurencji, sztafecie 4x400 m mężczyzn. Flaga European Athletics zostanie przekazana przedstawicielom Berlina, gospodarzom 24. edycji zawodów w 2018 roku.

Skład reprezentacji Polski na ME w Amsterdamie (6-10 lipca):

   Kobiety

100 m, 4x100 m

Marika Popowicz-Drapała (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL)

200 m, 4x100 m

Agata Forkasiewicz (AZS AWF Wrocław)

Anna Kiełbasińska (SKLA Sopot)

Klaudia Konopko (UKS 19 Bojary Białystok)

400 m, 4x400 m

Małgorzata Hołub (KL Bałtyk Koszalin)

Justyna Święty (AZS AWF Katowice)

Patrycja Wyciszkiewicz (OŚ AZS Poznań)

800 m

Joanna Jóźwik (AZS AWF Warszawa)

800 m, 1500 m

Angelika Cichocka (SKLA Sopot)

Sofia Ennaoui (MKL Szczecin)

1500 m

Danuta Urbanik (KKS Victoria Stalowa Wola)  

100 m ppł

Karolina Kołeczek (MUKS Wisła Junior Sandomierz)

400 m ppł

Emilia Ankiewicz  (AZS AWF Warszawa)

Joanna Linkiewicz (AZS AWF Wrocław)

Tina Matusińska (UKS Chromik Mysłowice)

3000 m z przeszkodami

Matylda Kowal (CWKS Resovia Rzeszów)

półmaraton

Agnieszka Mierzejewska (MKS MOS Płomień Sosnowiec) Dominika Napieraj (AZS AWF Wrocław)

trójskok

Anna Jagaciak-Michalska (OŚ AZS Poznań)

tyczka

Justyna Śmietanka (AZS AWF Warszawa)

kula

Paulina Guba (OKS Start Otwock)

oszczep

Maria Andrejczyk (LUKS Hańcza Suwałki) Marcelina Witek (SKLA Sopot)

młot

Joanna Fiodorow  (OŚ AZS Poznań)

Malwina Kopron   (OŚ AZS Poznań)

Anita Włodarczyk (RKS Skra Warszawa)

siedmiobój

Karolina Tymińska (SKLA Sopot)

4x100 m

Katarzyna Sokólska (UKS 19 Bojary Białystok) Ewa Swoboda (UKS Czwórka Żory) Iga Baumgart (BKS Bydgoszcz)

4x400 m

Martyna Dąbrowska (UKS 19 Bojary Białystok) Ewelina Ptak (WKS Śląsk Wrocław)

   Mężczyźni

100 m, 4x100 m

Remigiusz Olszewski (KS Gwardia Piła)

Przemysław Słowikowski (WKS Flota Gdynia)

200 m, 4x100 m

Karol Zalewski (AZS UWM Olsztyn)

400 m, 4x400 m

Łukasz Krawczuk (WKS Śląsk Wrocław)

Jakub Krzewina  (WKS Śląsk Wrocław)

Rafał Omelko (AZS AWF Wrocław)

800 m

Adam Kszczot (RKS Łódź)

800 m, 1500 m

Marcin Lewandowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL)

110 m ppł

Dominik Bochenek (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) Damian Czykier (KS Podlasie Białystok)

400 m ppł

Patryk Adamczyk (RLTL ZTE Radom)

Robert Bryliński (OŚ AZS Poznań)

Jakub Smoliński (RLTL ZTE Radom)

3000 m z przeszkodami

Krystian Zalewski (UKS Barnim Goleniów)

półmaraton

Marcin Chabowski (STS Pomerania Szczecin) Szymon Kulka (ULKS Lipinki)

trójskok

Karol Hoffmann (MKS Aleksandrów Łódzki)

wzwyż

Sylwester Bednarek (RKS Łódź)

tyczka

Piotr Lisek (OSOT Szczecin)

Robert Sobera (AZS AWF Wrocław)

Paweł Wojciechowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL)

kula

Konrad Bukowiecki (PKS Gwardia Szczytno) Michał Haratyk  (AZS AWF Kraków)

dysk

Piotr Małachowski (WKS Śląsk Wrocław)

Bartłomiej Stój (KKS Victoria Stalowa Wola) Robert Urbanek (MKS Aleksandrów Łódzki)

oszczep

Marcin Krukowski (KS Warszawianka)

Łukasz Grzeszczuk (KS Warszawianka)

Kacper Oleszczuk (KS Polonia Pasłęk)

młot

Paweł Fajdek (KS Agros Zamość)

Wojciech Nowicki (KS Podlasie Białystok)

dziesięciobój

Paweł Wiesiołek (KS Warszawianka)

4x100 m

Krzysztof Grześkowiak (OŚ AZS Poznań)

Adam Pawłowski (OŚ AZS Poznań)

Grzegorz Zimniewicz (UKS Achilles Leszno)

4x400 m

Kacper Kozłowski (AZS UWM Olsztyn)

Michał Pietrzak (AZS AWF Katowice)

Przemysław Waściński (MUKS Kadet Rawicz)


Dowiedz się więcej na temat: Anita Włodarczyk | Paweł Fajdek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje