Reklama

Reklama

Lekkoatletyczne HME: Jakob Ingebrigtsen najmłodszym złotym medalistą

Norweg Jakob Ingebrigtsen, który we wrześniu skończył 18 lat, wygrywając bieg na 3000 m w Glasgow został najmłodszym halowym mistrzem Europy w lekkoatletyce. Trzecie miejsce w sobotę zajął jego starszy brat, 28-letni Henrik.


To trzeci tytuł mistrza kontynentu najmłodszego ze sportowego rodzeństwa; latem 2018 wywalczył dwa złote medale imprezy tej rangi na stadionie - w Berlinie był najlepszy na 1500 i 5000 metrów.

Tercet braci: najstarszego Henrika (m.in. złoty medalista ME na 1500 m z Helsinek z 2012), 25-letniego Filipa oraz Jakoba trenuje ojciec Gjert, który ma nie tylko sportowe wymagania wobec synów.

"Sport i sukcesy to nie wszystko. Ważna jest podstawa, czyli wykształcenie, więc grzecznie wrócił tam, gdzie na razie jest jego miejsce" - podkreślił ojciec po tym, jak jego najmłodsza latorośl nie wyrażała entuzjazmu wobec powrotu do szkoły kilka miesięcy temu.

Ojciec wiedział, że Jakob ma ogromny talent.

"Wiedziałem, że będzie gwiazdą za 10 lat, zresztą syn był sam o tym przekonany. Wszystko przychodzi mu naturalnie, na nic się nie skarży, nie szuka poklasku. W życiu prywatnym jest skryty i spokojny" - mówił w wywiadzie dla magazynu "L'Equipe" Ingebrigtsen senior.

Norwegowie już teraz mogą stworzyć lekkoatletyczny tercet, jak belgijscy bracia Kevin, Jonathan i Dylan Borlee.

W 80-tysięcznym Sandnes, rodzinnym mieście biegaczy, panuje ogromne zainteresowanie lekkoatletyką, a każdy kolejny sukces powoduje euforię. Klub Sandnes IL, który przed ponad rokiem miał problemy z rekrutacją młodzieży, musi teraz odrzucać podania rodziców, którzy chcą zapisać dzieci na treningi.

Dowiedz się więcej na temat: Lekkoatletyczne HME | Jakob Ingebrigtsen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje