Reklama

Reklama

Lekkoatletyczne HME. Ingebrigtsen: Zasłużyłem na złoto

Jakob Ingebrigtsen w wywiadzie dla norweskiej telewizji tuż po zakończeniu biegu na 1500 metrów w halowych mistrzostwach Europy w Toruniu przyznał, że na początku finału stanął stopą poza bieżnię, ale zaznaczył, że był to efekt popchnięcia. - Zasłużyłem na złoto - zaznaczył.

Ingebrigtsen pierwszy linię mety, ale został zdyskwalifikowany. Złoty medal przypadł drugiemu w biegu Marcinowi Lewandowskiemu.

Reklama

- W pewnym momencie poczułem jak Polacy próbowali mnie zablokować, w efekcie czego zostałem popchnięty i z powodu utraty równowagi stanąłem nogą poza torem bieżni - powiedział Norweg jeszcze przed wiadomością o dyskwalifikacji.

- Dopiero po tym, jak się od nich uwolniłem zacząłem normalnie biec. Uważam, że zasłużyłem na zwycięstwo i złoty medal - dodał.

Ojciec i trener biegacza Gjert Ingebrigtsen powiedział stacji NRK, że Norwegowie złożą odwołanie od decyzji sędziów.

Zbigniew Kuczyński

kucz/ pp/

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

Dowiedz się więcej na temat: Lekkoatletyczne HME

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje