Reklama

Reklama

Lekkoatletyczne HME: Ewa Swoboda zdobyła złoto w biegu na 60 metrów

Ewa Swoboda została w Glasgow halową mistrzynią Europy w biegu na 60 metrów. W finale uzyskała czas 7,09, wyprzedzając utytułowaną Holenderkę Dafne Schippers - 7,14 oraz broniącą tytułu Brytyjkę Ashę Philip - 7,15.

Dwa lata temu, w Belgradzie, trenowana przez Iwonę Krupę zawodniczka AZS AWF Katowice zajęła drugie miejsce.

Reklama

To czwarty medal "Biało-Czerwonych" w Glasgow. W sobotę na dwóch najwyższych stopniach podium stanęli tyczkarze Paweł Wojciechowski i Piotr Lisek, a w piątek złoto w pchnięciu kuli wywalczył Michał Haratyk.

Łączny dorobek polskich lekkoatletów w HME to 179 medali, w tym 58 złotych, 48 srebrnych i 73 brązowe.

"Wygranie z Schippers w mityngu i na mistrzostwach Europy - to dwie różne rzeczy. Jesteśmy na imprezie, w której po raz pierwszy startowałam w roli faworytki i utrzymałam to do samego końca. Dałam radę. Wygrywanie z takimi osobistościami to dla mnie +wow+. Mała Ewa z Żor może szybko biegać" - powiedziała Swoboda.

Dodała, że nauczyła się nie przejmować tym, co piszą ludzie w internecie.

"Rok temu się tym wszystkim przejmowałam. Teraz naprawdę totalnie się od tego odcięłam. Jeżeli zamieszczam coś na Instagramie czy Facebooku, to nie czytam już komentarzy. Robię to, co muszę robić - biegam. Jeżeli ktoś jest ze mną od początku, to wie, że to ciężka robota" - zauważyła mistrzyni Europy.

Przyznała, że chciałaby, aby młode dzieciaki "brały się za robotę, wzorowały i ciężko trenowały".


Dowiedz się więcej na temat: Ewa Swoboda | Lekkoatletyczne HME

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje