Reklama

Reklama

Lekkoatletyczne DME: Polska na piątym miejscu

Prezes PZLA Jerzy Skucha uważa, że piąte miejsce polskiej ekipy w drużynowych mistrzostwach Europy w Gateshead to sukces. Szczególnie pochwalił postawę Pawła Fajdka w rzucie młotem i Adama Kszczota w biegu na 800 m, którzy w swoich konkurencjach triumfowali.

Tytuł obronili Rosjanie, którzy wyprzedzili Niemców i Brytyjczyków. Walkę o czwarte miejsce "Biało-czerwoni" przegrali z Francuzami, których na półmetku wyprzedzali o 1,5 pkt.

W DME bierze udział 12 ekip. Trzy najsłabsze spadły - Norwegia, Białoruś i Grecja. Ich miejsce w przyszłorocznej edycji, która odbędzie się w Brunszwiku, zajmą Czesi, Szwedzi i Holendrzy.

- Piąte miejsce to na pewno sukces polskiej lekkiej atletyki i właśnie w takich kategoriach trzeba to postrzegać. Pochwalić należy tych, którzy w swoich konkurencjach zajmowali pierwsze trzy miejsca, a w szczególności Adama Kszczota i Pawła Fajdka, którzy zwyciężyli - powiedział Skucha.

Reklama

Spokojem w biegu na 800 m wykazał się Kszczot, który od samego początku kontrolował rywali i finisz rozpoczął 150 metrów przed metą. Mijał kolejnych zawodników i ostatecznie wygrał z czasem 1.47,27.

- Jestem nadal w ciężkim treningu, ale czułem się naprawdę dobrze. To wspaniałe uczucie rywalizować dla Polski i zdobywać punkty dla drużyny - podkreślił Kszczot.

Jedyne zwycięstwo w sobotę odniósł Fajdek. Zawodnik OŚ AZ Poznań rzucił młotem 77 metrów, ale mało brakowało, by... nie dotarł na stadion. - Pomyliły mi się godziny konkursu i jak się zorientowałem, to było już na wszystko za późno, więc postanowiłem sam pobiec z hotelu na stadion. To ponadkilometrowa odległość, ale dla mnie to naprawdę dużo. Nie biegam tyle na co dzień - przyznał podopieczny Czesława Cybulskiego.

Po pierwszym dniu rywalizacji Polacy zajmowali czwarte miejsce, wyprzedzając Francuzów o zaledwie 1,5 punktu. W niedzielę zawiódł przede wszystkim Karol Zalewski (AZS UWM Olsztyn), który w biegu na 200 m zrobił falstart i został zdyskwalifikowany. "Biało-czerwoni" mieli zatem "zerówkę" i bardzo trudno było to nadrobić.

- Nie mówiłbym tutaj o tym, że zawiódł. Raczej miał pecha. Nie chciałbym w ogóle nikogo krytykować, bo na pewno wszyscy chcieli wypaść jak najlepiej - podkreślił Skucha.

Słabiej niż oczekiwano wypadł także Piotr Małachowski (WKS Śląsk Wrocław), który w rzucie dyskiem zajął dopiero czwartą lokatę. Osiągnął mało satysfakcjonujący wynik - 59,68.

W trakcie konkursu, jak niemal przez całą niedzielę, lekkoatletom mocno przeszkadzał deszcz. Z tego względu skok wzwyż kobiet oraz skok o tyczce mężczyzn postanowiono przenieść do hali.

Bardzo dobrze spisał się w tych warunkach w biegu na 110 m ppł Artur Noga (AZS AWF Kraków), który był trzeci i uzyskał czas 13,33, który jest lepszy od minimum PZLA na mistrzostwa świata w Moskwie, ale przy zbyt silnym wietrze + 2,4 m/s. - Zatem wskaźnik nie może być zaliczony, ale jestem spokojny o Artura. Ma przed sobą jeszcze trzy starty w międzynarodowej obsadzie, więc powinien sobie poradzić. Poza tym ma minimum z zeszłego sezonu - powiedział Skucha.

W Gateshead Polacy wypadli lepiej niż przed dwoma laty w Sztokholmie, gdzie wywalczyli szóste miejsce.

Wyniki drugiego dnia 4. drużynowych mistrzostw Europy w lekkiej atletyce w Gateshead (zwycięzcy konkurencji i miejsca Polaków):

Kobiety

   200 m

1. Maria Riemień (Ukraina)           22,80

...

5. Marika Popowicz (Polska)          23,58

   1500 m

1. Jekaterina Szarmina (Rosja)     4.08,86

2. Isabel Macias (Hiszpania)       4.09,95

3. Renata Pliś (Polska)            4.10,73

   5000 m

1. Olga Gołowkina (Rosja)         15.32,45

...

7. Dominika Nowakowska (Polska)   15.47,81

   100 m ppł

1. Tiffany Porter (W. Brytania)      12,62

...

11. Karolina Kołeczek (Polska)       14,04

   w dal

1. Eloyse Lesueur (Francja)           6,44

...

7. Teresa Dobija (Polska)             6,20

   kula

1. Christina Schwanitz (Niemcy)      19,30

...

10. Agnieszka Dudzińska (Polska)     16,19

   młot

1. Betty Heidler (Niemcy)            74,31

2. Anita Włodarczyk (Polska)         74,14

   4 x 400 m

1. Wielka Brytania                 3.28,60

...

5. Polska                          3.31,35

   (Agata Bednarek, Patrycja Wyciszkiewicz, Małgorzata Hołub, Justyna Święty)

Mężczyźni

   200 m

1. Christophe Lemaitre (Francja)     20,27

...

Karol Zalewski (Polska) - dyskwalifikacja

   800 m

1. Adam Kszczot (Polska)           1.47,27

   3000 m

1. Bouabdellah Tahri (Francja)     8.05,31

...

6. Krzysztof Żebrowski (Polska)    8.06,13

   3000 m z przeszkodami

1. Tarik Langat Akdag (Turcja)     8.36,25

...

8. Krystian Zalewski (Polska)      8.51,50

   110 m ppł (wiatr +2,4 m/s)

1. Siergiej Szubienkow (Rosja)       13,19

2. Pascal Lagarde Martinot (Francja) 13,28

3. Artur Noga (Polska)               13,33

   tyczka

1. Renaud Lavillenie (Francja)        5,77

...

4. Robert Sobera (Polska)             5,40

   trójskok

1. Aleksiej Fiodrow (Rosja)          16,70

...

7. Karol Hoffmann (Polska)           16,08

   oszczep 1. Dmitrij Tarabin (Rosja)           85,99

...

5. Łukasz Grzeszczuk (Polska)        78,35

   dysk

1. Robert Harting (Niemcy)           64,25

...

4. Piotr Małachowski (Polska)        59,68

   4 x 400 m

1. Wielka Brytania                 3.05,37

2. Rosja                           3.06,09

3. Polska                          3.06,18

   (Marcin Marciniszyn, Rafał Omelko, Michał Pietrzak, Kacper Kozłowski) 

Klasyfikacja końcowa:


 1. Rosja             354,5 pkt

 2. Niemcy            347,5

 3. Wielka Brytania   338

 4. Francja           310,5 

 5. Polska            305,5

 6. Ukraina           291,5

 7. Włochy            260,5

 8. Hiszpania         251

 9. Turcja            197,5

10. Białoruś          155,5 - spadek

11. Grecja            152   - spadek

12. Norwegia          137   - spadek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje