Reklama

Reklama

Lekkoatleci obiecują dobre wyniki podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej

Dwunastu medalistów olimpijskich z Londynu wystąpi w niedzielę w Warszawie na stadionie Orła w III Memoriale Kamili Skolimowskiej. Srebrna w rzucie młotem Anita Włodarczyk obiecała, że postara się o... rekord świata.

- Jestem przygotowana na dalekie rzuty. Pokazałam to już w stolicy Wielkiej Brytanii. W czwartej próbie młot poleciał bardzo daleko, ale niestety minimalnie za promień. Chciałabym jeszcze w tym sezonie powalczyć o odzyskanie rekordu świata, a najbliższa okazja nadarzy się już w niedzielę - powiedziała podopieczna Krzysztofa Kaliszewskiego.

Reklama

Dla zawodniczki warszawskiej Skry memoriał jest czymś więcej niż zwykłym mityngiem. Z Kamilą Skolimowską znały się bardzo dobrze. A w trakcie igrzysk w Londynie Włodarczyk rzucała w butach i w rękawicy popularnej Kamy.

Rywalki w niedzielę będzie miała znakomite, a wśród nich mistrzynię olimpijską Rosjankę Tatianę Łysenko. - Przyjechałam do Polski, bo bardzo dobrze wspominam Kamilę. Przyjaźniłyśmy się również poza stadionem. Wiem, że Anita będzie chciała się rywalizować, a konkurs w Londynie był bardzo trudny. Do ostatniej kolejki nie byłam pewna zwycięstwa - przyznała.

Także w innych konkurencjach zapowiada się interesująca walka, w szczególności pojedynki dyskoboli - najlepszego w historii Litwina Virgilijusa Alekny, Estończyka Gerda Kantera i Piotra Małachowskiego czy kulomiotów - Tomasza Majewskiego z Amerykaninem Reese Hoffą i Kanadyjczykiem Dylanem Armstrongiem.

- Potrzebuję teraz czasu, by ochłonąć. Ciężko mi się zmobilizować do treningów, ale na stadionie Orła chciałbym pokazać, że należę do światowej czołówki. Borykałem się w tym sezonie z kontuzjami, ale to żadne wytłumaczenie, bo moi rywale też mieli kłopoty, a potrafili się przygotować - zaznaczył Małachowski (WKS Śląsk Wrocław), który w Londynie zajął piątą lokatę.

Po sukcesie nad Tamizą ochłonął Majewski. - Powitanie miałem wspaniałe. Wprawdzie w piątek w mityngu Diamentowej Ligi w Sztokholmie przegrałem z Reese Hoffą, ale miałem fatalne czucie kuli i kiepsko się czułem, więc i tak nieźle było - ocenił.

Dwukrotny mistrz olimpijski cieszy się za to na rywalizację przed stołeczną publicznością. Tym bardziej że będzie to nietypowy konkurs. Każdy ze startujących będzie czterokrotnie pchał tradycyjną kulą (7,26 kg), a później trzykrotnie 5-kilogramową. - Na pewno będzie można zobaczyć pchnięcia powyżej 25 metrów, a to jest bardzo widowiskowe - zapowiedział Majewski.

Najgroźniejszym rywalem zawodnika AZS AWF Warszawa będzie brązowy medalista z Londynu Amerykanin Reese Hoffa. - Lubię przyjeżdżać do Polski i rywalizować z Tomkiem. Nie byłem zdziwiony, że triumfował po raz drugi w igrzyskach. Jest zawsze bardzo dobrze przygotowany do najważniejszej imprezy sezonu i jeśli chce się z nim rywalizować, to można to zrobić jedynie w bardzo wysokiej formie. Ja początkowo byłem bardzo zawiedziony swoją trzecią lokatą, ale doszedłem później do wniosku, że to przecież moje największe osiągnięcie - przyznał Hoffa.

W mityngu weźmie udział również reprezentant RPA Oscar Pistorius, pierwszy niepełnosprawny lekkoatleta, który wystartował w igrzyskach olimpijskich. Dla niego start na 100 m będzie ostatnim sprawdzianem przed rozpoczynającą się 29 sierpnia Paraolimpiadą w Londynie. - To na pewno nie jest dystans, który biegam na co dzień i muszę się przestawić. Reakcja z bloków startowych musi być znacznie lepsza i samo bieganie jest całkowicie inne. Dlatego też sam jestem bardzo ciekawy swoich możliwości - powiedział. Reprezentant RPA po raz drugi z rzędu przyjechał do Polski na Memoriał Kamili Skolimowskiej.

- Bardzo miło wspominam swój pobyt w Warszawie sprzed roku. Ludzie zaskoczyli mnie serdecznością i gościnnością. Zwiedziłem centrum miasta i bardzo mi się podobało. Teraz mam trochę mniej czasu, ale mam nadzieję, że za rok znowu tutaj wrócę - zaznaczył.

Z najszybszymi Polakami spotka się Keston Bledman z Trynidadu i Tobago. Jego rekord życiowy na 100 metrów to 9,88. W Londynie pobiegł na pierwszej zmianie sztafety 4x100 metrów, która wywalczyła brązowy medal. Nie zabraknie również jamajskich gwiazd. Na 200 m kibice będą mogli dopingować Warrena Weira - brązowego medalistę olimpijskiego.

Podczas mityngu będą liczne konkursy dla widzów, a także licytowane będą atrakcyjne pamiątki, m.in. pamiątkowy medal Anity Włodarczyk z okazji pobicia rekordu świata w Berlinie w 2009 roku, autobiografia Usaina Bolta, reprezentacyjna bluza Jeleny Isinbajewej, koszulki meczowe koszykarza Marcina Gortata i kapitana siatkarzy Marcina Możdżonka - wszystko z ich autografami.

Dochód z licytacji zasili konto Fundacji Kamili Skolimowskiej. Jej działalność ukierunkowana jest na pomoc medyczną przede wszystkim młodym sportowcom. Dotychczas z pozyskanych środków 87 zawodników przeszło operacje i poddało się rehabilitacji. Również największe polskie gwiazdy - Małachowski, Majewski i Włodarczyk przekazali fundacji swoje honorarium za start.

Mityng, wspierany finansowo przez miasto, odbędzie się na stadionie Orła przy ul. Podskarbińskiej. Początek o godz. 14. Wstęp wolny.

* Kamila Skolimowska, mistrzyni olimpijska w rzucie młotem z Sydney 2000, zmarła niespodziewanie 18 lutego 2009 roku w czasie zgrupowania lekkoatletów w Portugalii. Miała 27 lat.

Program niedzielnych zawodów:



14.00 - skok o tyczce mężczyzn oraz rzut dyskiem mężczyzn

15.15 - 100 m kobiet

15.25 - 100 m mężczyzn

15.30 - rzut młotem (kobiet i mężczyzn)

15.30 - pchnięcie kulą mężczyzn

15.40 - 110 m przez płotki

15.50 - 1500 m kobiet

16.00 - 400 m mężczyzn

16.15 - 200 m mężczyzn

16.40 - 800 m mężczyzn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje