Kosmiczny rekord świata na 110 m przez płotki. Równe pół sekundy lepszy od rekordu Polski
Nawet legendarny Grant Holloway, wielokrotny mistrz świata i mistrz olimpijski z Paryża nie dał dotąd razy zejść poniżej 12.80 s w biegu na 110 m przez płotki. A tyle wynosił rekord świata, należący od blisko 14 lat do Ariesa Merritta. Aż wreszcie tej sztuki dokonał 20-letni Ja'Kobe Tharp -w biegu eliminacyjnym akademickich mistrzostw USA w słynnym Eugene. I to w w jakim stylu! Jego czas - 12.75 s - jest aż o 50 setnych od rekordu Polski, należącego do Damiana Czykiera i halowego mistrza świata Jakuba Szymańskiego.

Dwa-trzy rekordy świata - do tego w konkurencjach olimpijskich w każdym sezonie zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Choćby za sprawą Armanda Duplantisa, który w skoku o tyczce dodaje po centymetrze. A w tym roku ma też już to za sobą - po marcowym mityngu pod dachem w Uppsali. Tam jednak zaliczane są wyniki halowe, w biegach płotkarskich jest trochę inaczej. W sezonie zimowym rywalizacja odbywa się na dystansie 60 metrów, latem - u panów - na 110 metrów.
Do tej pory najlepszy wynik w historii wynosił 12.80 s - należał do Ariesa Merritta. Amerykanin uzyskał go we wrześniu 2012 roku, w Diamentowej Lidze w Brukseli. Wiele razy próbował przebić go słynny Grant Holloway, trzykrotny mistrz świata, mający rekord na 60 m przez płotki. I ta sztuka mu się nie udała. Jego najlepszy wynik padł też w Eugene na Hayward Field, pięć lat temu. Ale było to 12.81 s.
A teraz osiągnięcie wszystkich przebił 20-letni Ja'kobe Tharp, już w zeszłym roku pokazujący olbrzymi potencjał. Wtedy uzyskał 13.01 s, też jeden z lepszych wyników na świecie, aż o 24 setne lepszy od rekordu Polski. A to akurat ciekawe porównanie, bo przecież mamy najlepszego płotkarza na świecie pod dachem. Jakub Szymański ma potencjał, by biegać znacznie szybciej niż 13.25 s, a tyle wynosi jego rekord kraju, współdzielony z Damianem Czykierem. Tyle że na razie nie potrafi poskładać wszystkich elementów w jedną całość w biegu.
A Tharp w Eugene dał radę.
Rekord świata na 110 m przez płotki. Ja'kobe Tharp sam nie mógł w to uwierzyć
Euegen jest lekkoatletyczną świątynią w USA, zwłaszcza dla studentów. To tam swoją formę szlifuje m.in. Klaudia Kazimierska, studiowała w Oregonie, teraz zaś tam mieszka. I chce poprawić rekord Polski na 1500 metrów.
W tym tygodniu na Hayward Field odbywają się mistrzostwa NCAA - Tharp popbił rekord świata już... w biegu eliminacyjnym. On broni tytułu, ostatnim zawodnikiem, któremu ta sztuka się udała, był Holloway, siedem lat temu.
Miał świetne warunki - ciepło, wiatr +1,0 m/s w plecy - ale dość długo docierało do niego, czego dokonał. Poprawienie życiówki aż o 26 setnych to rzecz niezwykła. - Tego nie było na mojej karcie bingo - śmiał się już po zawodach. - Biegłem bardzo szybko, ale trzy ostatnie płotki nie były takie pewne. Pomyślałem sobie: "wow, naprawdę dobrze". Ale myślałem, że to jakieś 12.97, może 12.98 s. A tu zobaczyłem rekord świata - dodał.
- 12.75 s - Ja'kobe Tharp (USA) - 2026, Eugene
- 12.80 s - Aries Merritt (USA) - 2012, Bruksela
- 12.81 s - Grant Holloway (USA) - 2021, Eugene
- 12.84 s - Devon Allen (USA) - 2022, Nowy Jork
- 12.87 s - Dayron Robles (Kuba) - 2008, Ostrawa
- 12.87 s - Cordell Tinch (USA) - 2025, Szanghaj











