Reklama

Reklama

Koniec kariery polskiego lekkoatlety! Utytułowany biegacz podjął decyzję

Marcin Lewandowski poinformował w piątek o zakończeniu sportowej kariery. Medalista mistrzostw świata w biegu na 1500 metrów wyznał, że teraz zamierza skupić się na zdrowiu swojej córki.

W piątek Marcin Lewandowski przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że postanowił zakończyć karierę zawodowego sportowca.

Brązowy medalista mistrzostw świata w biegu na 1500 metrów z 2019 roku dodał, że nadal będzie reprezentował barwy Wojskowego Zespołu Sportowego. Teraz nadszedł jednak czas na to, aby skupić się na życiu osobistym i zdrowiu swojej córki.

Rodzina jest priorytetem

Czytaj też: Koszmar polskiej gwiazdy. Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka dla Interii: Czasami nie mam żadnej motywacji  

Reklama

"Po nieszczęśliwym wypadku mojej córki podczas zajęć gimnastyki artystycznej zdecydowałem, iż pozostanę w domu dopóki Midia nie odzyska pełnej sprawności. W związku z tym, iż nie miałem możliwości wyjeżdżać na zagraniczne zgrupowania, nie byłem w stanie należycie przygotować się, aby mieć możliwość obrony brązowego medalu mistrzostw świata oraz srebra mistrzostw Europy, a miejsca poza podium mnie nie interesują" - napisał Lewandowski.

Biegacz przyznał, że to rodzina jest dla niego priorytetem i nie zastanawiał się ani sekundy. W poście podziękował wszystkim tym, dzięki którym miał możliwość realizować swoje sportowe marzenia.

"Do zobaczenia na stadionach. Gdzieś tam wśród Was" - dodał lekkoatleta.

Przypomnijmy, że w lutym Lewandowski zrezygnował ze startu na Halowych Mistrzostwach Świata w Belgradzie. Powodem był stan zdrowia córki.

Sukcesy Lewandowskiego

Lewandowski na swoim koncie ma

medale mistrzostw świata i Europy. Jego największe osiągnięcia to chociażby brąz

MŚ w 2019 roku na dystansie 1500 m, złoto mistrzostw Europy z 2010 roku w biegu

na 800 m, srebro halowych MŚ na 1500 m oraz pięć, w tym trzy złote medale na

halowych MŚ na dystansach 800 i 1500 m.Podczas ubiegłorocznych igrzysk

olimpijskich doznał kontuzji w trakcie biegu półfinałowego na dystansie 1500 m.

Ta uniemożliwiła mu kontynuację rywalizacji. Po swoim starcie przyznał przed

kamerami, że niektórzy ludzie borykają się ze zdecydowanie większymi problemami

niż brak awansu do finału igrzysk. 

 

 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL