Reklama

Reklama

Kolejna wpadka dopingowa jamajskiego sprintera

Nesta Carter, jamajski sprinter, członek odnoszącej ogromne sukcesy sztafety tego kraju 4x100 metrów, ponownie miał pozytywny wynik testu antydopingowego.

- Toczy się sprawa Nesty Cartera, 14 października rozpoczną się przesłuchania - potwierdził w rozmowie z Agencją Reutera Kent Gammon, szef organu dyscyplinarnego, zajmującego się dopingiem na Jamajce. Warto przypomnieć, że już sprinter stracił złoty medal igrzysk olimpijskich z 2008 roku, ponieważ po przeprowadzonych po latach badaniach, wykryto w jego organizmie niedozwolone substancje.

W sierpniu ogłosił zakończenie kariery. Oficjalnym powodem, podanym przez 35-latka był fakt, że lek, który musi zażywać, zawiera substancje znajdujące się na liście zabronionych Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). Tłumaczył się, że wybrał zdrowie.

Teraz jednak po raz kolejny wraca sprawa stosowania przez niego dopingu. Na razie nie wiadomo, o jaką substancję chodzi, ale możliwe, że on i jego koledzy ze sztafety, w tym słynny Usain Bolt, mogą stracić kolejne medale. 

W dorobku Carter ma trzy złote i srebrny medal mistrzostw świata w sztafecie oraz brązowy indywidualnie na 100 m.

KK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje