Reklama

Reklama

Kenijska biegaczka przyłapana na dopingu w Poznaniu

Organizatorzy 14. PKO Poznań Półmaratonu przekazali informację o dyskwalifikacji kenijskiej biegaczki, która w kwietniu zajęła w rywalizacji kobiet drugie miejsce. To już nie pierwszy raz, gdy w Poznaniu lekkoatletka zostaje złapana na gorącym uczynku.

Nieco ponad miesiąc od rywalizacji w ramach 14. PKO Poznań Półmaratonu doszło do zmian w klasyfikacji czołówki kobiet. Wszystko przez dyskwalifikację drugiej zawodniczki, która na mecie zameldowała się w czasie 1:10:20.

Organizatorzy przekazali, że Kenijka, Lydia Simiyu otrzymała pozytywne wyniki testu antydopingowego. Biegaczka nie chciała wykonać badania próbki B, więc podjęto decyzję o jej dyskwalifikacji.

Czytaj też: Mo Farah nie mógł przeboleć porażki. Mistrz olimpijski przegrał z zawodnikiem spoza elity

Reklama

Zawodniczka nie będzie mogła rywalizować w żadnym biegu organizowanym przez Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji przez dwa lata.

Tym samym w klasyfikacji generalnej biegu na czwartą pozycję awansowała Polka - Izabela Paszkiewicz, która na mecie uzyskała czas 1:11:18.

Już nie pierwszy raz w Poznaniu przyłożono się do badań antydopingowych. Podczas jesiennej edycji zdyskwalifikowana została zwyciężczyni półmaratonu - Gicha Tabita. Na pozycję liderki tym samym przesunęła się wówczas Karolina Nadolska, która pobiła w Poznaniu rekord Polski w półmaratonie (1:09:18).

 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy