Reklama

Reklama

Igrzyska paraolimpijskie. Bartosz Tyszkowski ze srebrnym medalem w pchnięciu kulą

Mamy kolejny medal na igrzyskach paraolimpijskich w Rio de Janeiro! Bartosz Tyszkowski przegrał złoto w pchnięciu kulą w ostatnim rzucie! Prowadził, ale o... centymetr wyprzedził go Niemiec Niko Kappel.

Tyszkowski to nasz dwukrotny mistrz świata, który do Rio de Janeiro jechał z wielkimi nadziejami - miał zdobyć złoto igrzysk olimpijskich.

Cztery lata temu Tyszkowski jechał na igrzyska paraolimpijskie do Londynu jako faworyt w pchnięciu kulą i rzucie dyskiem, ale obydwie konkurencje ukończył na czwartym miejscu. Rio miało być dla niego czasem rewanżu.

Długo realizował cel. Nasz rekordzista świata prowadził od drugiej serii i był bliski szczęścia. W ostatniej próbie zmobilizował się jednak Niemiec Niko Kappel, który pchnął kulę na odległość 13,57 m. To zaledwie centymetr więcej od Polaka!

Reklama

Tyszkowski wywalczył więc srebrny medal, złoto trafiło do Kappela, a brąz do Chińczyka Zhiwei Xia.

W konkurencji pchnięcia kulą biorą udział zawodnicy z niedoborem wzrostu. Tyszkowski specjalizuje się nie tylko w tej konkurencji - rzuca też dyskiem.

- Sport jest dla mnie wszystkim. Bez tego byłoby mi naprawdę ciężko. Dużo mu zawdzięczam - mówił Tyszkowski przed kamerami TVP.

Klasyfikacja końcowa pchnięcia kulą:

1. Niko Kappel (Niemcy) - 13,57 m

2. Bartosz Tyszkowski (Polska) - 13,56

3. Xia Zhiwei (Chiny) - 12,33

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL