Reklama

Reklama

HMŚ w lekkiej atletyce - wysokie minima, aby wystartować w Sopocie

Halowe mistrzostwa świata w lekkiej atletyce, które za rok zorganizuje Sopot (7-9 marca), będą stały na wysokim poziomie sportowym. Zadbała o to obradująca w Moskwie Rada IAAF, podejmując decyzję w sprawie minimów. Będą one znacznie wyższe niż ostatnio.

W stosunku do obowiązujących w ubiegłorocznych zawodach w Stambule aż w 18 konkurencjach, a identyczne w czterech.

Najwyżej podniesiono wskaźnik w skoku o tyczce kobiet. Aby wystąpić w Turcji wystarczyło zaliczyć 4,52, natomiast żeby wystartować w Sopocie trzeba będzie uporać się z 4,71.

Podczas niedawnych mistrzostw Europy w Goeteborgu (28.2-3.3) złota medalistka Brytyjka Holly Bleasdale i srebrna Anna Rogowska uzyskały wysokość 4,67. W ciągu sezonu halowego tylko pięć zawodniczek na świecie skoczyło co najmniej 4,71.

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: lekkoatletyka | Halowe MŚ w lekkoatletyce | Sopot | Anna Rogowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama