Reklama

Reklama

HMŚ w lekkiej atletyce: Polacy już w Dausze

W czwartek przed północą reprezentanci Polski na 13. halowe mistrzostwa świata w lekkiej atletyce wylądowali w Dausze. Do czasu zawodów (12-14 marca) trenować będą na stadionie w stolicy Kataru.

Polacy ruszyli w podróż z warszawskiego lotniska im. Fryderyka Chopina w dwóch grupach, które spotkały się we Frankfurcie nad Menem. Stamtąd dwudziestoosobowa ekipa, w tym jedenastu zawodników, odleciała do Dauhy.

"Od piątku rozpoczynamy treningi. Organizatorzy mistrzostw nie przewidzieli udostępnienia hali. Dlatego nasi reprezentanci będą ćwiczyli na stadionie. Na pewno nie będzie problemów z temperaturą. Wylądowaliśmy około 23, a termometr wskazywał 22 stopnie" - poinformował dyrektor sportowy PZLA Piotr Haczek.

W stolicy Kataru są już: Angelika Cichocka (ULKS Talex Borzytuchom), Lidia Chojecka (KS Warszawianka), Karolina Tymińska (ZLKL Zielona Góra), Sylwia Ejdys, Marcin Marciniszyn, Piotr Klimczak (wszyscy WKS Śląsk Wrocław), Kamil Budziejewski, Piotr Kędzia (obaj AZS Łódź), Marcin Sobiech (niestowarzyszony), Adam Kszczot (RKS Łódź) i Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa).

Reklama

10 marca odlecą z Warszawy pozostali lekkoatleci: Anna Rogowska (SKLA Sopot), Renata Pliś (MKL Maraton Świnoujście), Marika Popowicz, Dominik Bochenek i Łukasz Michalski (wszyscy SL WKS Zawisza Bydgoszcz).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama