Reklama

Reklama

HME. Bukowiecki: Wygrywanie to moje hobby

Konrad Bukowiecki zdobył w Belgradzie złoty medal i swoim wynikiem zaskoczył nie tylko kibiców, ale i samego siebie. - Nawet w snach nie myślałem o takim wyniku. Wiedziałem, że jestem bardzo dobrze przygotowany, ale nie sądziłem, że aż tak – przyznał po powrocie do Polski.

- Jeden z moich ulubionych wykonawców hip-hopowych - Tede mówi, że wygrywanie to jego hobby. Ja też tak twierdzę. To fajne uczucie i lubię zwyciężać, zwłaszcza jak odgrywają Mazurka Dąbrowskiego, a jeszcze bardziej, kiedy niżej jest flaga Niemiec - mówił zadowolony Bukowiecki.

Nasz reprezentant w halowych mistrzostwach Europy pobił rekord Polski należący do samego Tomasza Majewskiego. 19-latek pchnął kulę na odległość 21,97 m.

 - Dążę do tego, żeby ustabilizować się na odległości powyżej 21 metrów - przyznał. 

Bukowiecki nie ukrywał także, że Majewski jest dla niego wzorem do naśladowania.

- Takiego człowieka trzeba gonić, naśladować i słuchać, co ma do powiedzenia, bo to bardzo mądry facet. Ja staram się to robić - zaznaczał. 

19-latek przyznał, że sukces w Belgradzie bardzo go zaskoczył, a gratulacje przerosły jego oczekiwania.

- Dostałem gratulację od takich osobistości, nie tylko ze świata sportu, że w życiu się tego nie spodziewałem. Jestem w szoku - przyznał. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje