Reklama

Reklama

Halowe ME. Fantastyczny bieg i rekord. Pia Skrzyszowska rewelacją

Zaledwie 19-letnia polska płotkarka Pia Skrzyszowska błysnęła w eliminacjach Halowych Mistrzostw Europy. Pobila rekord życiowy i wygrała w imponującym stylu, awansując do półfinału. - A to chyba nie jest maks - mówi sama.

To był krótki, acz wspanialy bieg młodziutkiej Polki, która dopiero zaczyna stawiać pierwsze kroki w seniorskiej lekkoatletyce. W kwalifikacjach biegu na 60 metrów przez płotki Halowych Mistrzostw Europy w Toruniu wystartowała genialnie i z wynikiem 7,96 s przybiegła na metę pierwsza. A ten rezultat to jej rekord życiowy! Przypomnijmy, że rekord Polski wynosi 7,77 s i pochodzi z dawnej epoki - ustanowiła go w 1980 roku znakomita płotkarka Zofia Bielczyk z Polonii Warszawa.

- To chyba nie jest maks. Czuję się znakomicie, stać mnie na jeszcze więcej - mówiła Pia Skrzyszowska, nadzieja polskiej lekkoatletyki. Zawodniczka AZS AWF Warszawa pozostawiła w pokonanym polu jeszcze młodszą od siebie zawodniczkę, Szwajcarką Ditaji Kambundj i Francuzkę Laetitię Bapte. Pozostawiła je daleko za sobą.

Halowe ME. Pia Skrzyszowska rewelacją

Reklama

Pia Skrzyszowska to nadzieja polskiej lekkoatletyki na przyszłość, ale największe nadzieje w tak ważnym dla tego sportu w Polsce kobiecym biegu płotkarskim wiązaliśmy z Karoliną Kołeczek, która w tym sezonie biegała właśnie na poziomie 7,96 s. W swoim biegu kwalifikacyjnym zrobiła bardzo dobre wrażenie, prowadziła bardzo wyraźnie od startu do mety, na którą zawodniczka rodem z Sandomierza wpadła z wynikiem 7,98 s.

Ciekawostką płotkarskich eliminacji kobiet była Brytyjka Tiffany Porter. Weszła ona do półfinału, startując cały czas w maseczce. Na tak krótkim dystansie to możliwe, gdyż biega się na długu tlenowym.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama