Reklama

Reklama

Gwiazdy na Fontannach: pogoda zepsuła zabawę lekkoatletom i kibicom

Brzydka pogoda, zimno i opady deszczu zepsuły nastroje lekkoatletom startującym w pokazowych zawodach przy warszawskich fontannach. Najlepszy wynik osiągnął wicemistrz świata Piotr Lisek, który o tyczce skoczył 5,70.


Wydarzenie miało przybliżyć kibicom, ale i także przypadkowym spacerowiczom lekkoatletykę. Organizatorzy zorganizowali rywalizację tyczkarzy oraz konkursy pchnięcia kulą kobiet i mężczyzn. Zawodnicy byli na wyciągnięcie ręki, ale nie dopisała pogoda i zmagania śledziło ok. 200 osób. 

Ze sportowego punktu widzenia najbardziej wartościowy wynik uzyskał Lisek, który pokonał mistrza świata z 2015 roku Kanadyjczyka Shawna Barbera - 5,55.

W pchnięciu kulą dobry rezultat w tych warunkach uzyskała mistrzyni Europy Paulina Guba - 18,48.

Reklama

A wśród panów rywalizacja trwała do ostatniej kolejki. Najlepszy okazał się Darrell Hill - 21,50. Amerykanin w szóstej próbie uzyskał odległość bliską 22 metrów, ale nie zdołał jej ustać. Drugi był mistrz Europy Michał Haratyk - 21,23, a trzeci Jakub Szyszkowski - 20,26.

W konkursie kulomiotów wziął udział także dwukrotny wicemistrz olimpijski w rzucie dyskiem Piotr Małachowski. W najlepszym swoim podejściu uzyskał 14,66, co jest jego rekordem życiowym.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama