Femke Bol uciekała, Anna Wielgosz goniła. Fatalne zachowanie Holenderki
Dwa tygodnie temu podczas Diamentowej Ligi w Sztokholmie Anna Wielgosz pierwszy raz w karierze "złamała" barierę 1:58 na 800 metrów. I nie zaprzeczała, że możliwe jest poprawienie rekordu Polski, brakuje jej do tego jeszcze niespełna sekunda. Halowa mistrzyni Europy z Apeldoorn bardzo chciała biec w ostatni wtorek w Ostrawie - ta sztuka się nie udała. Miała za to możliwość rywalizacji ze słynną Femke Broeders-Bol teraz w Hengelo. Rekordu kraju tutaj by nie pobiła, z różnych powodów. Tyle że duży wpływ na jej słabszy występ miało fatalne zachowanie prowadzącej bieg Lisanne de Witte.

Za niespełna dwa miesiące przekonamy się, która kobieta jest najszybsza w Europie na 800 metrów. Jeszcze kilka tygodnie temu odpowiedź nasuwała się od razu: to Keely Hodgkinson, halowa rekordzistka świata. Ostatnie występy Szwajcarki Audrey Werro pokazują jednak, że w Birmingham możemy być wkrótce świadkami wyjątkowej rywalizacji na wybitnym poziomie.
22-letnia Werro pokonała bowiem najpierw Hodgkinson w Sztokholmie, uzyskała trzeci czas w historii tego dystansu (1:53.98), a pięć dni temu nie dała najmniejszych szans debiutującej na dwa okrążenia na stadionie Femke Broeders-Bol. Holenderka zyskała sławę w biegach płotkarskich na 400 m, do niej należy rekord Europy. Ale też i w płaskim zmaganiach na jedno okrążenie radziła sobie wyśmienicie. Teraz zapoznaje się dopiero z dwukrotnie dłuższymi zmaganiami, choć już widać, że w ciemno można typować ją do medalu w mistrzostwach kontynentu. W Ostrawie wybiegała 1:57.13, to dało drugie miejsce za Werro. Choć z ogromną stratą.
A dziś Femke była gwiazdą zawodów World Athletics Continental Tour - Gold w Hengelo. Przedstawiono ją jako ostatnią, dostała siódmy tor. Czy ktoś mógł jej zagrozić? Najlepszy w tym roku czas z całej stawki, nie licząc Broeders-Bol, miała nasza Anna Wielgosz. Zawodniczka Resovii dwa tygodnie temu wybiegała w Sztokholmie 1:57.92 - jej nowy rekord kariery.
- Od trzech lat ciągle biję rekordy życiowe. (...) Rekord Polski jest w zasięgu, ale na pewno będzie to szalenie trudne. Nie wiem, czy uda się zaatakować go już w tym roku, czy może dopiero w kolejnym. Na taki wynik musi się bowiem złożyć wiele rzeczy. Na pewno nie mam presji na ten rekord - mówiła 32-latka z Resovii w rozmowie z red. Tomaszem Kalembą z Interii.
Dziś w Hengelo pojawiła się realna szansa, by zaczaić się za plecami faworytki i być może znów uzyskać wynik w granicach owej życiówki. Dlaczego do tego nie doszło?
Mityng World Athletics w Hengelo. Femke Broeders-Bol i Anna Wielgosz na starcie 800 metrów
Wielgosz i Broeders-Bol ustawione zostały na dwóch górnych torach, wyżej pojawiły się jeszcze: Eveline Saalberg i nadająca tempo Lisanne de Witte. Kibice obie pewnie świetnie znajdą z biegów sztafetowych 4x400 m, z udziałem Polski.
De Witte zaczęła jednak dość ospale, Broeders-Bol i Wielgosz jakby chciały zaczekać na jej ruch. A "dół" ruszył szybko, zwłaszcza Halimah Nakaayi. W efekcie de Witte musiała mocno przyspieszyć, by znaleźć się na czele, Femke po zejściu też w miarę sprawnie znalazła się za jej plecami. A Wielgosz biegła w okolicach czwartej pozycji, ale po zewnętrznej, na skraju pierwszego i drugiego toru. I już wtedy nadrabiała dystans.
Zwykle w biegach tego typu pacemakerzy nadają tempo przez 500-550 metrów, tak czyni np. ceniony w tym środowisku Patryk Sieradzki. A de Wtte nie dość, że przebiegła okrążenie o 0.7 s wolniej niż zakładano (57.75 s), to jeszcze... została na samym środku. I przeszkodziła Wielgosz, która musiała zbiegać na trzeci tor, by ją minąć. To kosztowało Polkę sporo sił, zabrakło ich w końcówce.
Broeders-Bol wygrała ze spokojem, ale też to kiepskie tempo z pierwszego kółka sprawiło, że nie poprawiła wyniku z Ostrawy - dziś uzyskała 1:57.41. Za jej plecami kapitalną końcówką popisała się Australijka Abbey Caldwell (1:58.22), rekord kariery został też zapisany na koncie trzeciej na mecie Clary Liberman z Francji (1:58.69).
Polka zaś spadła na prostej na ósmą pozycję - finiszowała w 2:00.19. I ten bieg pewnie będzie nauczką na przyszłość, by zachować większą czujność w szukaniu pozycji już na pierwszych 200 metrach.









![Polacy zamknęli drogę Brazylijczykom. Najlepsze bloki meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2C2Q0CSV5YHH-C401.webp)


