Reklama

Reklama

Dominik Bochenek zablokował bieżnię po decyzji sędziów

Podczas Halowych Mistrzostw Polski 2016 Dominik Bochenek brał udział w biegu na 60 m przez płotki. Sędziowie zdyskwalifikowali go z powodu falstartu, a biegacz... usiadł na bieżni i przez dziesięć minut blokował tor. Reakcja ta była protestem przeciw decyzji sędziów.

Powtórki wykazały, że Bochenek wystartował szybciej od innych zawodników, lecz... już po strzale startera. Decyzja była kontrowersyjna, ale ostatecznie sędziowie zadecydowali, że biegacz popełnił falstart. Powołali się oni na przepis mówiący o wystartowaniu po sygnale, lecz w czasie zbyt krótkim by ludzki umysł zdążył odebrać i przetworzyć sygnał dźwiękowy, co również traktowane jest jako złamanie przepisów.

Reklama

Rozgoryczony Bochenek usiadł na bieżni i przez dziesięć minut blokował rozpoczęcie wyścigu. Ostatecznie bieg się odbył, a mistrzem Polski został Damian Czykier.

Dowiedz się więcej na temat: Damian Bochenek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje