Reklama

Reklama

DME w lekkoatletyce. Pia Skrzyszowska: Byłam trochę zszokowana tym czasem

Pia Skrzyszowska potwierdziła, że w tym sezonie znajduje się w świetnej formie. 20-latka zapewniła reprezentacji Polski komplet punktów wygrywając bieg na 100 m podczas drużynowych mistrzostw Europy w Chorzowie.

Skrzyszowska zaczęła od skomentowania bardzo dobrego czasu - 11.25 s, który jest jej nowym rekordem życiowym. - Forma jest. Pokazałam to teraz, a już jutro 100 m przez płotki. W końcu będę mogła też pokazać formę na płotkach, bo ostatnio jeszcze to nie było to na zawodach. Wiem, że stać mnie na więcej i muszę to pokazać - powiedziała Skrzyszowska.

- Wiedziałam, że muszę dać z siebie wszystko. Rzuciłam się nawet trochę na mecie, nie wiem czy było to widać - uśmiechała się w rozmowie z dziennikarzami, by za chwilę dodać: - Trochę byłam zszokowana swoim czasem, ponieważ ruszyłam powiedzmy słabo, ale goniłam na dystansie i nie chciałam dopuścić do siebie rywalek. I na końcu też walczyłam, żeby pozostać na pierwszym miejscu.

Reklama

Na koniec Pia odniosła się do długo wyczekiwanej obecności widzów na trybunach, którzy w liczbie kilku tysięcy zasiedli na stadionie w Chorzowie.

- Jest to wprawdzie garstka, bo ciągle są obostrzenia, ale dobrze się czuję z dopingiem, wiedząc też, że przybył mój tata oraz inni członkowie rodziny - dodała Skrzyszowska.

Notował Artur Gac, Stadion Śląski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje