Reklama

Reklama

Diamentowa Liga. Lekkoatleci, w tym Lisek i Wojciechowski, wracają ma stadiony

Po trzech tygodniach przerwy do lekkoatletycznego programu wraca Diamentowa Liga. W sobotę zawody odbędą się w Paryżu, a na liście startowej czterech Polaków – dwóch tyczkarzy - Paweł Wojciechowski i Piotr Lisek oraz dwóch dyskoboli – Piotr Małachowski i Robert Urbanek.

Wielu zawodników czas przerwy wykorzystało na zgrupowania. Pracowali nad tym, czego na początku sezonu najbardziej im brakowało. Niektórzy decydowali się na udział w mniejszych mityngach, a w niektórych państwach - jak np. w USA - odbywały się krajowe mistrzostwa. Polska czołówka zdecydowała się w zdecydowanej większości na obozy, a efekty mają być widoczne w sierpniu, podczas mistrzostw Europy w Berlinie.

Reklama

W Paryżu nie zabraknie jednak polskich akcentów. Jako pierwsi rywalizację zaczną tyczkarzy - Wojciechowski i Lisek, którzy mają już w mięśniach sporo startów w tym sezonie, ale nie zamierzają zwalniać tempa, tym bardziej, że należą do światowej czołówki.

Wojciechowski, po zmianie tyczek staje się bardzo regularny. Wysokość 5,70 pokonuje niemal w każdych zawodach i nareszcie znowu w siebie uwierzył. Na każdym kroku powtarza, że jest gotowy na rekord życiowy, czyli skok powyżej 5,90.

Ostatnio Lisek miał wprawdzie małą zadyszkę, ale wicemistrz świata zapewnia, że wszystko jest pod kontrolą, a na słabsze rezultaty złożyło się wiele czynników.

W stolicy Francji mają zameldować się wszyscy najlepsi. Lider światowej listy tegorocznych wyników, ulubieniec publiczności Renaud Lavillenie oraz dwóch zawodników, którzy zajmują w rankingu miejsca tuż za nim - Szwed Armand Duplantis i Kanadyjczyk Shawnacy Barber.

Równie silnie obsadzony będzie konkurs dyskoboli. Polacy - Małachowski i Urbanek w tym sezonie mają trudności z dorównaniem do światowej czołówki. Pierwszy z nich narzeka na ból w kolanie, a drugi szuka jeszcze formy. Na razie brylują Jamajczyk Fedrick Dacres i Litwin Andrius Gudzius. To właśnie oni najczęściej dzielą się zwycięstwami i obaj są bardzo blisko przekroczenia 70 metrów.

Z kolei w innych konkurencjach swoje dominacje będą chcieli udowodnić skoczkini wzwyż Rosjanka Maria Lasickiene, w rzucie dyskiem Chorwatka Sandra Perkovic i na 400 m przez płotki Katarczyk Abderrahman Samba.

To będzie siódmy mityng Diamentowej Ligi w tym sezonie. Kolejny zaplanowany jest na 5 lipca w Lozannie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje