Reklama

Reklama

Christina Schwanitz poddała się innowacyjnej metodzie leczenia kontuzji

Była mistrzyni świata w pchnięciu kulą Christina Schwanitz poddała się innowacyjnej metodzie leczenia stanu zapalnego. Do chorego kolana wstrzyknięto jej substancję radioaktywną. Po tygodniu niemiecka lekkoatletka nie odczuwała już bólu.

"Efekty są znakomite, nie spodziewaliśmy się tego. Lek został podany strzykawką prosto w kolano. Teraz nie ma żadnych objawów zapalenia, Christina nie odczuwa też żadnego bólu. Po raz pierwszy od czterech lat jesteśmy w stanie robić ćwiczenia, które obciążają także ten staw" - zdradził trener kulomiotki Sven Lang.

Także 34-letnia zawodniczka, która niedawno wróciła do rywalizacji po urodzeniu bliźniaków, przyznaje, że nie spodziewała się takich efektów.

"Terapia okazała się strzałem w dziesiątkę. Nie pamiętam kiedy ostatni raz udało mi się wykonać jakikolwiek trening bez bólu, a teraz czuję się jak nowonarodzona. To tak jakbym przez wiele lat miała problemy z chodzeniem i nagle mogła biegać. To też przekłada się na moje pchnięcia kulą. Wszystko przychodzi jakoś tak łatwiej" - przyznała.

Schwanitz w jesiennych mistrzostwach świata w Dausze wywalczyła brązowy medal. Za cel stawiała sobie jednak krążek igrzysk, które z powodu pandemii koronawirusa zostały przesunięte na przyszły rok.

"Cel pozostaje ten sam. Chciałabym w Tokio stanąć na podium. Właśnie to nakręcało mnie po urodzeniu dzieci do powrotu do rywalizacji, a teraz nawet nie myślę o zakończeniu kariery. Tak długo, jak sprawia mi to przyjemność mam zamiar dalej rywalizować" - podkreśliła dwukrotna mistrzyni Europy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje