Reklama

Reklama

Chce zostać pierwszym olimpijczykiem najmłodszego państwa świata

Jeden z tysięcy tzw. zgubionych chłopców ("Lost Boys"), sierot lub odłączonych od swoich rodziców - Guor Mading Maker chce zostać pierwszym olimpijczykiem w barwach najmłodszego państwa świata - Sudanu Południowego. Aby jednak zrealizować swoje wielkie marzenie, maratończyk musi zdobyć pomoc finansową. Koszt przygotowań do igrzysk w Rio de Janeiro oszacował na 25 tys. dolarów.

Maker startował już na igrzyskach w Londynie w 2012 roku. Biegł z emblematami olimpijskimi na koszulce, nie mogąc reprezentować swojego niepodległego od roku kraju, który nie był wówczas członkiem MKOl. Zaprezentował się przyzwoicie, zajmując 47. miejsce w stawce 105 zawodników.

Reklama

"Potrzebuję pomocy finansowej. Chciałbym pojechać do Iten w Kenii, gdzie mógłbym trenować na dużej wysokości z zawodnikami światowej klasy. Z waszym przyjacielskim wsparciem mogę choć w niewielkim stopniu pomóc przywrócić poprzez sport jedność narodu Sudanu Południowego" - napisał w internecie.

Koszt przygotowań do igrzysk w Rio de Janeiro oszacował na 25 tys. dolarów. Dotychczas zebrał około dwóch tysięcy, a jednym z ofiarodawców okazał się amerykański biegacz erytrejskiego pochodzenia Meb Keflezighi, zwycięzca tegorocznego maratonu w Bostonie i srebrny medalista olimpijski z Aten (2004).

Sudan Południowy jest jednym z najbiedniejszych krajów świata. Ogłosił niepodległość 9 lipca 2011 roku po długim i krwawym konflikcie przeciwko reżimowi w Chartumie (1983-2005), który pochłonął półtora miliona ofiar śmiertelnych, a kolejne cztery miliony zmusił do ucieczki. W grudniu ubiegłego roku młode państwo pogrążyło się w wojnie domowej. Na dodatek - jak alarmują organizacje humanitarne - na południu kraju szerzy się głód.

Maker jest jednym z tysięcy tzw. zgubionych chłopców ("Lost Boys"), sierot lub odłączonych od swoich rodziców. W 1993 roku wskutek działań wojennych musiał opuścić rodzinną wieś. Od 2001 mieszka w USA. W ubiegłym roku odwiedził niepodległy Sudan Południowy i odnalazł swoją matkę, której nie widział od 20 lat.

Innym "Lost Boy" jest specjalizujący się w biegach na 1500 i 5000 metrów Lopez Lomong. Jako dziecko został adoptowany przez rodzinę amerykańską. Był chorążym reprezentacji USA podczas ceremonii otwarcia igrzysk w Pekinie w 2008 roku.

W południowej części Sudanu urodzili się także dwaj koszykarze NBA - Manute Bol, razem z Rumunem Gheorge Muresanem najwyższy zawodnik w historii ligi (231 cm), który jednak nie doczekał się niepodległości (zmarł w 2010 roku), oraz mający paszport brytyjski Luol Deng, aktualnie zawodnik Miami Heat. 

Dowiedz się więcej na temat: lekkoatletyka | maraton | Guor Mading Maker

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje