Reklama

Reklama

Carmelita Jeter, druga z najszybszych sprinterek w historii, zakończyła karierę

Wicemistrzyni olimpijska z Londynu w biegu na 100 m Carmelita Jeter oficjalnie zakończyła karierę. Prawie 38-letnia amerykańska sprinterka, która może pochwalić się drugim w historii czasem na tym dystansie, po raz ostatni startowała ponad rok temu.

Jeter po raz ostatni w oficjalnych zawodach zaprezentowała się kibicom w czerwcu ubiegłego roku. Później zmagająca się z przewlekłą kontuzją mięśnia czworogłowego uda lekkoatletka zrezygnowała z udziału w mistrzostwach USA, a tym samym z walki o kwalifikację na igrzyska w Rio de Janeiro.

Reklama

W 2009 roku wygrała rywalizację w mityngu Grand Prix w Szanghaju na 100 m czasem 10,64. To drugi wynik na liście wszech czasów. Lepszy uzyskała tylko Florence Griffith-Joyner (10,49). W 2009 roku w Salonikach uzyskała najlepszy w historii na tym dystansie czas wśród kobiet osiągnięty w biegu pod wiatr (10,67 sek. przy wietrze - 0,1 m/s).

Jeter w Londynie, oprócz srebra na najkrótszym dystansie, wywalczyła też złoto w sztafecie 4x100 m oraz brąz na 200 m. W 2011 roku w południowokoreańskim Daegu została mistrzynią świata na 100 i wicemistrzynią na 200 m.

"Najbardziej jestem dumna z olimpijskiego złota w sztafecie. Cztery kobiety startowały w jednym wyścigu i odłożyły na bok swoje ego. To najbardziej niesamowita rzecz, jakiej dokonałam w karierze" - wspominała.

Obecnie skupia się już na pracy trenerskiej - jej podopieczną jest Aaliyah Brown.

Dowiedz się więcej na temat: Carmelita Jeter | sprint

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje