Reklama

Reklama

Była dziewczyna Pistoriusa stanęła w jego obronie

Jenna Edkins, była dziewczyna Oscara Pistoriusa nie wierzy w winę niepełnosprawnego biegacza. Prokurator twierdzi, że lekkoatleta zamordował modelkę Reevę Steenkamp z premedytacją i przygotowuje odpowiedni akt oskarżenia.

"Byłam z nim pięć lat i nigdy nie podniósł na mnie ręki. Nie czułam się ani razu zagrożona. Dlatego też apeluję o to, by w końcu sam mógł zabrać głos i rozwiać wszystkie nasze wątpliwości. Już dosyć wszelkich spekulacji" - napisała na Twitterze Edkins.

Reklama

W odmiennym tonie sprawę skomentowała matka innej z jego byłych partnerek. "Jestem taka szczęśliwa, że Sammy jest bezpieczna i wyrwała się z rąk tego mężczyzny" - napisała na Facebooku Trish Taylor.

W piątek odbyła się pierwsza rozprawa Pistoriusa, który dzień wcześniej zastrzelił swoją dziewczynę. Początkowo miejscowe media podawały, że południowoafrykański biegacz się pomylił, biorąc ją za włamywacza. Tej wersji nie potwierdza jednak policja. Wiadomo, że oddano cztery strzały, które trafiły ofiarę m.in. w głowę.

Pistorius jest jedynym oskarżonym. Prokurator zapowiedział przygotowanie oskarżenia o morderstwo z premedytacją. Do wtorku biegacz na pewno pozostanie w areszcie.

Pistorius to pierwszy w historii lekkoatleta, który po amputacji kończyn wystąpił w igrzyskach olimpijskich (w Pekinie i Londynie). Stracił obie nogi w wieku 11 miesięcy w wyniku wrodzonej wady. 15 lipca 2007 roku, w mityngu IAAF w Sheffield, startując na specjalnych protezach rywalizował jako pierwszy niepełnosprawny sportowiec razem ze sprawnymi lekkoatletami. W 2008 roku Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) uznał, że może brać udział w igrzyskach.

Dowiedz się więcej na temat: Oscar Pistorius | Reeva Steenkamp

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje