Reklama

Reklama

Bieg po schodach na Stadionie Narodowym

​Ponad pięćset schodów, ponad dwa i pół kilometra trasy do pokonania i niezapomniane widoki. Około dwustu biegaczy, zawodowców i amatorów rywalizowało na tej nietypowej trasie na Stadionie Narodowym.

Bieg cieszył się ogromną popularnością, limit miejsc został wyczerpany. Najlepsi biegacze docierali do mety w kilkanaście minut, ale z wyraźnym zmęczeniem. - Ciężko, ciężko, momentami tętno dochodziło do 190 uderzeń - mówił na mecie jeden z uczestników. W rywalizacji brały oczywiście udział także panie. - Panowie nie zostawiają nam chwili wytchnienia, cały czas rywalizują, ale i tak jesteśmy lepsze - cieszyła się jedna z uczestniczek.

Maciej Topolski ze Stadionu Narodowego cieszy się z popularności biegu. - Duże wyzwanie, przy tej upalnej pogodzie. Ponad pięćset schodów do pokonania. Ci, którzy jeszcze nie byli na stadionie mogli go sobie dobrze obejrzeć, bo biegają po trybunach, po schodach wewnątrz, ale i na zewnątrz - mówił pracownik stadionu.

Bieg został zorganizowany przez fundację Maraton Warszawski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje