Reklama

Reklama

Aleksandra Lisowska: Z treningów wynikało, że powinnam zdobyć medal

Aleksandra Lisowska wywalczyła podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy złoty medal dla Polski w maratonie. Radość jest podwójna, bo na podium znalazła się także nasza drużyna, która po zsumowaniu rezultatów wywalczyła trzecie miejsce. "Na gorąco", przed kamerą "TVP Sport" świeżo upieczona mistrzyni stwierdziła, że... po swoich treningach czuła, że może wywalczyć medal.

Lisowska na kilka kilometrów przed metą oderwała się od bardzo mocno wyselekcjonowanej grupy rywalek i samotnie pobiegła w kierunku mety. Nie była stawiana w gronie kandydatek do zdobycia medalu, a tymczasem sprawiła na otwarcie mistrzostw Europy bardzo miłą niespodziankę.

Aleksandra Lisowska komentuje zdobycie złota ME

- Jeszcze to do mnie nie dociera, ale byłam na to przygotowana - powiedziała "na gorąco", przed kamerą "TVP Sport" nasza reprezentantka. - Z treningów wynikało, że powinnam zdobyć medal. Nawet liczyłam na złoto - dodała po chwili.

Reklama

31-latka stwierdziła również, że bieg był stosunkowo wolny, co nie tylko ją zaskoczyło, ale wręcz sprawiło, że ostatnie kilometry pokonywało jej się lepiej, niż pierwsze. - Wiedziałam, że to jest tempo dla mnie, czułam się lepiej, niż na początku - kwitowała.

Polka zdradziła również, że w przygotowaniach do imprezy nieco przeszkadzał jej odcisk, który dawał o sobie znać również na początku poniedziałkowej rywalizacji. Szczęśliwie, nie przekreślił jej marzeń o sukcesie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL