Reklama

Reklama

65. ORLEN Memoriał Janusza Kusocińskiego. Anita Włodarczyk druga w rzucie młotem

Największa gwiazda Memoriału Janusza Kusocińskiego - Anita Włodarczyk starała się jak mogła, ale zajęła tylko drugie miejsce w konkursie rzutu młotem. Wygrała Amerykanka Gwen Berry (75.79 m). Polsce zabrakło do niej 67 centymetrów.

Anita Włodarczyk na początku rzucała jako ostatnia. W pierwszej serii uzyskała tylko 65.02 m. Gwen Berry w trzecim rzucie uzyskała wynik, którym wygrała zawody. Naciskała też Francuzka Alexandra Tavernier, która rzuciła młotem na 74.84, pobijając rekord życiowy.

Reklama

Włodarczyk w trzeciej próbie uzyskała 75.12 i na więcej w niedzielę ją nie było stać, mimo aplauzu publiki na Stadionie Śląskim.

- Zajęłam drugie miejsce z podobnym wynikiem jak rok temu, więc mnie to nie przeraża. Podczas konkursu pomyślałam sobie, że tradycją staje się to, że przegrywam z Amerykanką w Chorzowie (śmiech). Tak samo było rok temu. Liczyłam na nieco lepszy wynik, ale ogólnie jestem zadowolona - powiedziała Anita.

Czwarte miejsce zajęła druga spośród Polek - Joanna Fiodorow, rzutem na 73.40 m. Szósta była Malwina Kopron z AZS UMCS Lublin (70.35). 

- Pod względem psychicznym był to mój najlepszy konkurs w tym roku. Zabrakło mi tak naprawdę trzeciego, czwartego obrotu, żeby nogi "dały" większą moc. Jestem w trakcie ciężkiej roboty i bardzo dużo rzucam kulą "piątką" i "szóstką". Muszę odpocząć i złapać luz w nogach - powiedziała Kopron.

Ze Stadionu Śląskiego Michał Białoński, Artur Gac

Dowiedz się więcej na temat: Anita Włodarczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje