15. Poznań Maraton: rekord trasy Kenijki Chepkirui

Kenijka Irene Chepkirui zwyciężyła w 15. Poznań Maratonie im. Macieja Frankiewicza w czasie 2:31,55, bijąc o ponad trzy minuty rekord trasy (2:35,08) oraz swój rekord życiowy (2:33,55).

Drugie i trzecie miejsca zajęły Agnieszka Mierzejewska i trzykrotna triumfatorka poznańskiego maratonu Arletta Meloch. Wśród mężczyzn wygrał Kenijczyk Kiprotich Kirui przed Emilem Dobrowolskim i Kenijczykiem Salomonem Kipsangiem Soyem. W zawodach wzięło udział 6500 osób.

Reklama

Po raz trzeci trasę poznańskiego maratonu wyznaczono na jednej pętli. Start i metę zlokalizowano na położonym w centrum miasta terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Po raz pierwszy uczestnicy maratonu przebiegli przez przykrytą specjalnymi panelami murawę INEA Stadionu, gdzie rozgrywają swoje mecze piłkarze Lecha. Kibice zgromadzeni na jednej z trybun tego obiektu gromkimi brawami nagrodzili biegaczy.

Wydarzeniem tegorocznego maratonu było pobicie kobiecego rekordu trasy. Sztuki tej dokonała Kenijka Chepkirui uzyskując bardzo dobry czas. - Warunki atmosferyczne i trasa biegu sprzyjały dobremu wynikowi - powiedziała po dotarciu do mety biegaczka z Nairobi.

Kroku usiłowały jej dotrzymać dwie Polki. Przede wszystkim Mierzejewska. - Gdyby nie krótkotrwały kryzys po niespełna 30 kilometrach, może dałabym radę nawiązać z Kenijką bardziej wyrównaną walkę. Było chłodno i biegło się dobrze, choć momentami trochę przeszkadzał nam wiatr oraz podbiegi - przyznała.

Przez większą część trasy w rywalizacji mężczyzn prowadził Kenijczyk Salomon Kipsong Soy. Od około 30. kilometra na czoło wyszedł jego rodak Kiprotich Kinui, który nie dał sobie wydrzeć zwycięstwa. Dzielnie próbował z nimi rywalizować drugi na mecie Dobrowolski. - Jestem bardzo zadowolony z drugiej lokaty. Wiele razy, także w Poznaniu, finiszowałem na czwartej pozycji - zaznaczył.

W kategorii VIP-ów debiutował rekordzista Polski na 800 metrów Paweł Czapiewski. Ukończył maraton w dobrej dyspozycji. Debiutowali w biegu również wdowa po przedwcześnie zmarłym w 2009 roku wiceprezydencie Macieju Frankiewiczu, twórcy poznańskiego maratonu - Joanna Frankiewicz, była kickbokserka Iwona Guzowska i były piłkarz Lecha Piotr Reiss.

Zwycięzcy biegu na 42 kilometry 195 metrów otrzymali podwyższone o 100 procent nagrody finansowe, czyli po 20 tysięcy zł. Dodatkowo Kenijka, która pobiła rekord trasy, zainkasowała 10 tys. Wśród wszystkich uczestników rywalizacji, którzy pokonali maratoński dystans w czasie sześciu godzin, zostanie rozlosowana nagroda główna - samochód osobowy marki volvo.

- Jestem bardzo zadowolony z pobicia rekordu trasy w rywalizacji kobiet. To wynik na światowym poziomie. Życzliwie też przyjęto naszą innowację, czyli przebiegnięcie przez maratończyków zabezpieczonej specjalnymi panelami murawy INEA Stadionu. Wykorzystaliśmy też nowe technologie do śledzenia na żywo przebiegu rywalizacji - powiedział nowy dyrektor imprezy Łukasz Miadziołko, który w przeszłości sam przebiegł dziesięć maratonów z Poznaniu w czasie poniżej czterech godzin.

Wyniki:

  mężczyźni:

1. Kiprotich Kirui (Kenia, Nairobi)       2:13.28

2. Emil Dobrowolski (Polska, Chotomów)    2:15.40

3. Salomon Kipsang Soy (Kenia, Eldoret)   2:16.20

4. Paweł Ochal (Polska, Bydgoszcz)        2:18.33

5. Boniface Wambua Nduva (Kenia, Nairobi) 2:18.58

6. Valdas Dopolskas (Litwa, Wilno)        2:21.37

  kobiety:

1. Irene Chepkirui (Kenia, Nairobi)                   2:31.55 (rekord trasy)

2. Agnieszka Mierzejewska (Polska, MKS-MOS Płomień Sosnowiec) 2:39.06

3. Arletta Meloch (Polska, Olimpia Grudziądz)                2:45.43

4. Angelika Mach (Polska, Warszawa)                          2:48.30

5. Tatiana Kozubowi (Ukraina, Charków)                       2:53.17

6. Agnes Jeruto Kiprotich (Kenia, Eldoret)                   2:53.25

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje