Wylądowaliśmy w Tokio i przeżyliśmy szok. Te informacje zmroziły krew w żyłach

Wejście do Narodowego Stadionu w Japonii, ozdobione drzewami i posągiem-maskotką, z nałożonym zbliżeniem na wpis dotyczący lotniska Tokyo-Narita z anglojęzycznym opisem o militarnym incydencie
Arena lekkoatletycznych mistrzostw świata, czyli Stadion Narodowy w Tokio. W ramce wpis Alicji Konieczek o ataku dronówRichard A. Brooks/AFP/Instagram/alicjakonieczekINTERIA.PL

W skrócie

  • Polska kadra lekkoatletyczna oraz dziennikarze lecieli do Tokio, nieświadomi ataku rosyjskich dronów na Polskę.
  • Po wylądowaniu na lotnisku Narita podróżni dowiedzieli się o dramatycznych wydarzeniach, które wstrząsnęły zarówno nimi, jak i opinią międzynarodową.
  • Japońscy gospodarze dopytywali o szczegóły sytuacji w Polsce, a sportowcy i działacze martwili się o bezpieczeństwo swoich bliskich.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
"Reakcja była właściwa". Gen. Polko o rosyjskich dronach na terytorium PolskiPolsat NewsPolsat News

Po wylądowaniu w Tokio zaniemówiliśmy. "Byliśmy jednym z ostatnich samolotów, jaki wystartował"

Malowidło ścienne ukazujące sylwetkę tradycyjnej Japonki w kimonie na tle mapy Japonii, napisów powitalnych w kilku językach oraz fragmentu krajobrazu. Elementy dekoracyjne nawiązujące do kultury japońskiej.
Instastory Alicji Konieczek o ataku dronówInstagram/alicjakonieczekINTERIA.PL

Zobacz również:

Nawet Japończycy pytali, co się dzieje w Polsce

Zobacz również:

Wojskowa ciężarówka zaparkowana na wiejskiej drodze obok domu z uszkodzonym dachem, dwóch żołnierzy w pobliżu pojazdu, w tle drewniane ogrodzenie, ogród i zniszczony budynek.
Zniszczony dom po ataku rosyjskich dronówWojtek RadwańskiAFP
Tablice odlotów na lotnisku z informacjami o licznych opóźnionych lotach, wyświetlone szczegóły dotyczące godzin, numerów lotów i miejsc docelowych.
Odwołane loty po ataku rosyjskich dronówWojtek RadwańskiAFP
Grupa żołnierzy i służb mundurowych zgromadzona przy wojskowej ciężarówce na wiejskiej drodze, w tle widać kilka radiowozów i zielone drzewa po obu stronach drogi.
Po ataku rosyjskich dronów wojsko pracuje w wielu miejscowościach w PolsceWojtek RadwańskiAFP