Polak prowadził, stadion opuścił na wózku. Nocny dramat w Tokio

Sportowiec w stroju reprezentacyjnym siedzi wyczerpany na wózku inwalidzkim, otoczony przez członków ekipy medycznej, podczas gdy w powiększeniu widoczny jest moment jego upadku na bieżni lekkoatletycznej.
Maher Ben Hlima po rywalizcji w chodzie na 20 km był wyczerpanyAdam Warżawa/PAPINTERIA.PL
Bartosz Kurek: Na świecie nie ma już słabych drużyn. WIDEOPolsat SportPolsat Sport

Świetny początek Mahera Ben Hlimy. Polak prowadził w chodzie, skończył na wózku

Liczyłem na coś więcej, ale od 14. kilometra zacząłem odczuwać bóle w nogach. Walczyłem jednak do końca. Była szansa poprawić się jeszcze przynajmniej o trzy lokaty, ale organizm mi na to nie pozwolił. Szkoda, ale potwierdziłem miejsce w światowej czołówce. Nie jest najgorzej. Trzeba dalej pracować. Obym miał tylko za co
ledwo mówił Ben Hlima.

Zobacz również:

Brazylia cieszy się ze złota

Zobacz również:

Sportowiec w białym stroju z napisem Orlen oraz godłem Polski ochładza się wodą polewając twarz podczas zawodów, w tle rozmazana publiczność.
Maher Ben HlimaAdam WarżawaPAP
Sportowiec z Polski kończący wyścig lekkoatletyczny ze wzruszeniem i wysiłkiem widocznym na twarzy, ubrany w biało-czerwony strój z nazwą kraju i numerem startowym, owinięty ręcznikiem wokół szyi.
Maher Ben HlimaAdam WarżawaPAP
Zespół ratowników medycznych udziela pomocy leżącemu na bieżni sportowcowi, wokół zgromadzeni są członkowie obsługi wydarzenia w czerwonych i fioletowych kamizelkach, w tle widoczne skupienie i zaangażowanie.
Maher Ben HlimaAdam WarżawaPAP
Sportowiec siedzący na wózku inwalidzkim, otoczony przez grupę osób w strojach organizatorów lub medycznych, z przodu widoczna sylwetka innego zawodnika z flagą Chin.
Maher Ben HlimaAdam WarżawaPAP