Polak doszedł spacerkiem do mety. I zaczął szydzić. Nie wziął kremiku do opalania

Lekkoatletyczne zawody na stadionie, grupa zawodników przygotowuje się do startu biegu, jeden z biegaczy w czerwonym stroju zaznaczony czerwonym okręgiem stoi samotnie na torze na tle pozostałych zawodników.
Tak Filip Rak "finiszował" w mistrzostwach świata w biegu na 1500 metrówscreen za TVP Sportmateriał zewnętrzny

Mistrzostwa świata w Tokio. Filip Rak szósty na 200 metrów przed metą. I nagły koniec marzeń młodego Polaka

Zobacz również:

Na 300, 250 metrów przed metą przypomniałem sobie, że zapomniałem kremiku do opalania. I to mnie wybiło z rytmu, szczerze. Bo przyjechałem na wakacje, parasolkę wziąłem, a kremiku nie. A warto skórę poopalać. Jak widzimy, tu zegarek mi się nie opalił. Więc jest coś jeszcze do zrobienia
Lekkoatleta w stroju reprezentacji Polski, z rękami na biodrach, na tle bieżni sportowej i rozmytych elementów hali sportowej.
Filip RakŁukasz KalinowskiEast News

Zobacz również:

Młody sportowiec w stroju sportowym spoglądający w górę, wyraz twarzy skupiony, w tle rozmyte otoczenie stadionu.
Jakob Ingebrigtsen sam chyba nie wierzył, że zabraknie go już w półfinaleJEWEL SAMADAFP

Zobacz również:

Młody lekkoatleta w biało-czerwonym stroju biegnie po torze na hali sportowej, na piersi ma numer startowy z nazwiskiem i logo zawodów, w tle widoczni inni zawodnicy oraz pomarańczowa nawierzchnia.
Filip RakTomasz Kasjaniuk/PZLAmateriały prasowe
Jakob Ingebrigtsen pobił rekord świata w biegu na 2000 metrów. Polsat SportPolsat Sport