Po tym wywiadzie Polaka rozpętała się burza. Pojawił się hejt. Filip Rak zabrał głos

Lekkoatleta reprezentujący Polskę w trakcie biegu na stadionie, noszący strój sportowy z nazwiskiem oraz logotypami sponsorów, w tle rozmyta publiczność, wstawka zbliżenia twarzy zawodnika podczas wywiadu.
Filip RakMichał Laudy/PressFocus/Newspix.pl/x.com/sport_tvpplINTERIA.PL

W skrócie

  • Filip Rak nie ukończył biegu na 1500 metrów podczas mistrzostw świata w Tokio.
  • Jego ironiczny wywiad po porażce wywołał falę hejtu w mediach społecznościowych i podzielił opinię publiczną.
  • Lekkoatleta podkreśla, że nie przejmuje się krytyką, traktuje porażki jako lekcje i tłumaczy swoje zachowanie.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ewa Swoboda tuż za podium. "Wiem, że będzie niedosyt". WIDEOPZLAmateriały prasowe

"Przypomniałem sobie, że zapomniałem kremiku do opalania". Te słowa wywołały burzę

Zobacz również:

Hejt wylał się na Filipa Raka. Lekkoatleta nie zamierza się tłumaczyć i mówi: cieszmy się i śmiejmy

Jeśli chodzi o to, że przestałem biec, to jest to wynikiem mojego stanu organizmu. A jeśli chodzi o moją wypowiedź, to po prostu nie wszyscy zrozumieli moją metaforę, a przecież zażartowałem sam z siebie. Ukazałem prawdziwego siebie w momencie porażki, ale też nawiązałem do tego, jak widzą nas kanapowi kibice w takich sytuacjach. Wzniesienie głowy do góry po takiej porażce jest tym, co potwierdzam w mojej filozofii życia. Trudności, ból, problemy i ciśnienie tego wszystkiego kształtuje nas silnymi tak samo, jak kamień pod odpowiednio sprężonym ciśnieniem staje się diamentem, a my stajemy się silni i mocni. Dlatego nie traktuję porażki jak trudności, czy przeszkody, lecz szansę na wzrost i stanie się wielkim. Cieszmy się i śmiejemy, a nawet żartujmy z tego, bo to jest szansa na lepsze jutro. Życie jest jedno i ma swoje sedno. I niech to będzie mój komentarz do całej sytuacji. Dlatego w wywiadzie chciałem być ironiczny. Nie wiedziałem jednak, że ten wywiad w TVP tak wystrzeli z procy i obróci się przeciwko mnie
wyjaśnił Rak.

Zobacz również:

Lekkoatleta w stroju reprezentacji Polski z napisami sponsorów i herbem narodowym, w trakcie zawodów sportowych, na tle rozmytego stadionu.
Filip RakAdam WarżawaPAP
Grupa biegaczy rywalizujących podczas zawodów lekkoatletycznych na stadionie, widoczne numery na koszulkach i stroje reprezentujące różne kraje.
Filip RakAdam WarżawaPAP
Lekkoatleta w stroju reprezentacji Polski na tle rozmytego stadionu, skupiony i patrzący w dół.
Filip RakAdam WarżawaPAP