Nerwowe chwile za kulisami po awansie Polek. Chcieli się dobrać do naszej sztafety

Cztery polskie lekkoatletki w czerwono-białych strojach startowych z numerami startowymi, stoją razem na stadionie lekkoatletycznym, uśmiechają się i pozują do zdjęcia po zakończonym biegu sztafetowym.
Od lewej: Alicja Wrona-Kutrzepa, Aleksandra Formella, Anna Gryc i Natalia BukowieckaAdam WarżawaPAP

W skrócie

  • Polska sztafeta 4x400 metrów awansowała do finału po trzecim miejscu w swojej serii.
  • Zmiana w składzie tuż przed startem spowodowała spore zamieszanie wokół reprezentacji.
  • Inne ekipy próbowały podważyć awans Polek z powodu formalności przy zgłoszeniu zmian.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Szybka Anna Gryc i zdenerwowana Alicja Wrona-Kutrzepa

Nie wiedziałam kompletnie, która jestem. W takich emocjach nie kontroluje się wszystkiego, tylko biegnie się najmocniej, jak się da, przed siebie. Starałam się jak najlepiej wykonać swoje zadanie. Nie ukrywam, że były duże nerwy przed biegiem, bo do składu wskoczyłam w ostatniej chwili. Zestresowałam się bardzo, ale dziewczyny mocno mnie wsparły. Otuliły mnie kocykiem, żebym poczuła się jak najlepiej. O tym, że pobiegnę dowiedziałam się przed samym wejściem do call roomu (pomieszczenie, w którym zawodniczki oczekują na start - przyp. TK)
opowiadała nasza sprinterka, która zastąpiła Święty-Ersetic.

Zobacz również:

Aleksandra Formella przeszarżowała, a Natalia Bukowiecka dała nam finał

Nie nazwałabym cudem tego, co zrobiłam. Nie ma się co oszukiwać, że dziewczyny, z którymi biegłam na ostatniej zmianie, nie były wybitne. Wiedziałam, że mogę z nimi powalczyć. Czułam się dobrze i wiedziałam, że będzie duże Q. Jutro pobiegniemy jeszcze szybciej. Damy z siebie wszystko. To będzie zupełnie inny bieg
mówiła Kaczmarek.

Polki świętowały awans, a za kulisami trwała walka. Poszło zmianę w składzie

Zobacz również:

Sportsmenka w stroju startowym z wyrazem zmęczenia lub rozczarowania na twarzy, trzymająca pałeczkę sztafetową na stadionie lekkoatletycznym podczas zawodów.
Justyna Święty-ErseticPaweł Skrabamateriały prasowe
Dwie polskie lekkoatletki w trakcie wymiany pałeczki podczas biegu sztafetowego na stadionie, obie skoncentrowane, w strojach sportowych z widocznymi nazwiskami oraz barwami narodowymi.
Anna Gryc (po prawej) i Alicja Wrona-KutrzepaAdam WarżawaPAP
Zawodniczki biegnące w sztafecie lekkoatletycznej podczas zawodów, wyraziste emocje na twarzach i przekazywanie pałeczki między biegaczkami w otoczeniu stadionu sportowego.
Alicja Wrona-Kutrzepa (w tyle) i Aleksandra Formella Adam WarżawaPAP
Emocjonujący finisz biegu sztafetowego kobiet, zawodniczki z różnych krajów na ostatniej prostej, widoczna radość i wysiłek na twarzach, dynamiczny ruch i skupienie na mecie.
Finiszująca Natalia BukowieckaAdam WarżawaPAP