Kłótnia Polaka z sędzią wstrzymała konkurs. Od tego zależał finał. Łzy naszego olbrzyma

Zawodnik w czerwonym stroju stoi na stadionie lekkoatletycznym, w tle sędzia podnosi czerwony chorągiewkę sygnalizującą faul podczas konkurencji pchnięcia kulą.
Konrad BukowieckiRafał Oleksiewiczmateriały prasowe

W skrócie

  • Konrad Bukowiecki po kontrowersyjnej decyzji sędziego musiał walczyć o uznanie ważności swojego pchnięcia kulą.
  • Polak przeżył ogromne emocje i dzięki protestowi awansował do finału mistrzostw świata po sześciu latach przerwy.
  • Bukowiecki podkreślił, że swój cel już osiągnął, a w finale zamierza walczyć bez presji.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Konrad Bukowiecki: Małymi kroczkami do przodu, jeszcze rok temu za takie wyniki oddałbym wszystkoPolsat SportPolsat Sport

Konrad Bukowiecki od razu protestował, konkurs został wstrzymany. Wydarł sobie ten finał

Od razu wiedziałem, że nie spaliłem. Nic nie poczułem. Nie mam pretensji, bo wyszło na moje. Sędzia też człowiek i ma się prawo pomylić. W tym wypadku to był ewidentny jego błąd. Oprotestowałem jednak to pchnięcie, które okazało się decydujące w awansie do finału
opowiadał Bukowiecki.

Zobacz również:

Serce biło jak szalone. Tętno dochodziło do 170

Nerwy były ogromne. Szczerze mówiąc, to nigdy czegoś takiego nie miałem. Spojrzałem na zegarek. Nic nie robiłem. Stałem, a tętno wybiło do 170 uderzeń na minutę. Pewnie trochę przez pogodę, ale jednak najbardziej przez te nerwy. W każdym zawodniku, który wchodził po mnie do koła, widziałem, jak pcha 20,50 m. To wyrzuciłoby mnie z finału
mówił Bukowiecki.

Konrad Bukowiecki po sześciu latach znowu w finale MŚ

Zobacz również:

Mężczyzna podczas wykonywania rzutu kulą, skupiony wyraz twarzy, na ręce widoczna rękawica ochronna oraz tatuaż, na białej koszulce godło Polski.
Konrad BukowieckiAdam WarżawaPAP
Zawodnik w stroju sportowym z napisem Polska i nazwiskiem Bukowiecki ociera czoło ręcznikiem po wysiłku, w tle widoczne elementy stadionu oraz inni sportowcy.
Konrad BukowieckiAdam WarżawaPAP
Lekkoatleta w czerwonym stroju sportowym z widocznym tatuażem na ramieniu stoi na stadionie, sprawia wrażenie zamyślonego lub zamartwionego, trzyma rękę na głowie, w tle widać innych sportowców oraz trybuny pod zadaszeniem.
Konrad BukowieckiAdam WarżawaPAP