Chciał już kończyć karierę, a został jednym z najszybszych Polaków w historii

Młody lekkoatleta w białym stroju startowym z polskimi symbolami narodowymi i numerem startowym na piersiach stoi na tle bieżni, patrząc prosto przed siebie.
Patryk SieradzkiMarcel ter Bals/DeFodi ImagesNewspix.pl

W skrócie

  • Patryk Sieradzki, dotąd znany głównie jako "zając" lekkoatletycznych biegów, w tym sezonie osiągnął znakomity wynik na 800 metrów.
  • Mimo braku mistrzowskich tytułów na stadionie, Sieradzki stał się najszybszym Polakiem w tym sezonie i piątym w historii tej konkurencji.
  • Kariera Sieradzkiego nabrała rozpędu dzięki roli prowadzącego biegi, ale obecnie skupia się także na własnych startach i śrubowaniu osobistych rekordów.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ewa Swoboda tuż za podium. "Wiem, że będzie niedosyt". WIDEOPZLAmateriały prasowe

Patryk Sieradzki - czołowy "zając" świata, który chciał kończyć karierę

Brak środków był powodem, dla którego zabrałem się za "zającowanie". W 2021 roku miałem już kończyć swoją przygodę z bieganiem. Wtedy jednak nawiązałem współpracę z menedżerem Januszem Szydłowskim, który wprowadził mnie w świat pace makerów. Prawie od razu zacząłem prowadzić najszybsze biegi na świecie. Niewiele osób może pochwalić się prowadzeniem w blisko 30 biegach Diamentowej Ligi. Z każdym rokiem zaczynałem też coraz więcej biegać dla siebie
podkreślił Sieradzki.

Zobacz również:

Najszybszy w kraju, coraz bliżej rekordu Polski

Na razie jestem biegającym chłopcem i nie mam zamiaru dzwonić do Pawła Czapiewskiego, którego zresztą osobiście nie znam, by zapowiedzieć pobicie jego rekordu Polski. Na pewno jestem coraz bliżej tego wyniku, ale jeszcze trzeba poczekać. Myślę, że przy fajnym biegu w mistrzostwach świata jestem w stanie pobiec 1.43.

Zobacz również:

Dwóch lekkoatletów mija linię mety na stadionie, jeden zawodnik triumfalnie unosi rękę w geście zwycięstwa, a drugi wyciąga rękę w jego kierunku. Tłum kibiców w tle oraz wyświetlacz z czasem.
Patryk Sieradzki (z lewej) na mecie w Budapeszcie. Tuż po poprawieniu życiówkiATTILA KISBENEDEK AFP
Sportowiec w białym stroju z numerem startowym 257, uśmiechający się i stojący na tle rozmytego stadionu
Paweł CzapiewskiOLIVIER MORINAFP
Sportowiec w białym stroju z godłem Polski i logotypami sponsorów wyraża intensywne emocje, prawdopodobnie po zakończonym wysiłku lub ważnym momencie podczas zawodów sportowych.
Patryk SieradzkiLeiting Gao / SPPEast News